Przepis na tiramisu, czyli najsłynniejszy deser świata. Sekretem jest krem i pewien napój dla dorosłych

Tiramisu to najlepsze ciasto bez pieczenia, jakie można sobie wyobrazić. Przepis pochodzi prosto ze słonecznej Italii, jednak smakuje tak wyśmienicie, że kawowe cudo szturmem zdobyło cały świat. Najważniejsze jest oczywiście espresso, przepyszny krem i odrobina napoju dla dorosłych.

Szybkie ciasto bez pieczenia? Oczywiście pyszne i niezawodne tiramisu. Przepis na ten włoski deser jest banalny i z całą pewnością poradzi sobie z nim nawet cukierniczy nowicjusz. Jego niewątpliwą zaletą oprócz smaku jest także to, że zrobisz je błyskawicznie, ale nie zapomnij o pewnym słodkim trunku. Chodzi o likier amaretto. 

Zobacz wideo

Tiramisu, czyli najlepsze ciasto bez pieczenia

Składniki:

  • ok. 350 g podłużnych biszkoptów
  • 500 g serka mascarpone
  • 350 ml mocnej kawy espresso
  • 40 ml likieru amaretto
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • ok. 70 g cukru pudru
  • 3-4 łyżki gorzkiego kakao

Sposób wykonania:

  1. Zacznij od zaparzenia kawy. Dodaj likier i pozostaw do ostygnięcia. Białka oddziel od żółtek.
  2. Żółtka włóż do miski i dodaj cukier puder i za pomocą miksera utrzyj na puszysty kogel-mogel. Następnie łyżka po łyżce dodawaj serek mascarpone, cały czas miksując.
  3. Kiedy uzyskasz już gładką i jednolitą masę, ubij białka na sztywną pianę. Następnie dodaj pianę do kremu z mascarpone i za pomocą szpatułki dokładnie wymieszaj całość.
  4. Biszkopty dokładnie namocz w kawie z likierem i układaj jeden obok drugiego na blaszce lub innym większym naczyniu wyłożonym papierem do pieczenia. Na biszkopty (użyj połowy z nich) wyłóż połowę kremu.
  5. Krem dokładnie rozprowadź po całej powierzchni. Następnie wyłóż pozostałe biszkopty nasączone w kawie. Na biszkoptach rozprowadź resztę kremu i wyrównaj jego powierzchnię, Oprósz ją proszkiem kakaowym i odstaw na kilka godzin do lodówki, by masa stężała.

Rach-ciach i najlepszy deser gotowy. Spróbuj zrobić na weekend pyszne tiramisu i zamień swoją kuchnię we włoską trattorię.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.