Najlepszy trik na ziemniaki. Zrobisz lekkie i kremowe purée bez obierania i krojenia

Przygotowanie purée ziemniaczanego nie jest skomplikowane. Nie zawsze jednak mamy ochotę na obieranie ziemniaków, więc rezygnujemy z tego dodatku. To już jednak nie będzie wymówką. Amerykańska dziennikarka Lora McLaughlin pokazała prawdopodobnie najlepszy ziemniaczany trik. Dzięki jednemu przedmiotowi zrobisz lekkie i kremowe purée bez obierania i krojenia.

Lora McLaughlin przez wiele lat pracowała w amerykańskiej telewizji. Obecnie jest freelancerką i zajmuje się tematyką lifestyle'ową, w tym kulinarną. W mediach społecznościowych dzieli się między innymi różnego rodzaju trikami i poradami przydatnymi w codziennym życiu.

Zobacz wideo Jak doczyścić szybę lub lustro? Wypróbuj nasz trik z ziemniakiem

Najlepszy trik na ziemniaki. Kremowe purée zrobisz bez obierania i krojenia

W jednym z postów pokazała, jak w szybki sposób zrobić purée ziemniaczane. Szybki, bo nie wymaga ani obierania ziemniaków, ani krojenia ich w kostkę. Dziennikarka użyła do tego jednego przedmiotu, który jest raczej w każdej kuchni. 

Na początek McLaughlin ugotowała około półtora kilograma ziemniaków razem ze skórką. Zajęło jej to około 20-30 minut. Wyłowiła je z wody, trochę przestudziła, a następnie przekroiła każde warzywo na pół. Teraz zaczyna się etap, który znacznie przyspiesza pracę. Dziennikarka wzięła szklaną miskę i ułożyła na niej kratkę do pieczenia. Potem po prostu przecisnęła przez nią przekrojone na pół ziemniaki prosto do naczynia. Niepotrzebna skórka została na kratce. 

 

By uzyskać lekkie i kremowe purée ziemniaczane Amerykanka dodała do warzyw 1/3 szklanki roztopionego masła, szklankę produktu zwanego half and half, który w Polsce można zastąpić śmietaną 12 proc., oraz łyżeczkę soli. Następnie wszystkie składniki zmiksowała na gładkie i puszyste purée.

Pokazała trik na szybkie purée ziemniaczane. "Działa jak złoto"

Pod postem dziennikarki pojawiło się prawie pięć tysięcy komentarzy, wśród których nie brakowało pochwał. "Przetestowałam ten trik wczoraj wieczorem i działa jak złoto. To będzie jeden z moich ulubionych! Ziemniaki były puszyste, lekkie i pyszne" - napisała jedna z osób. "Fenomenalny pomysł. Zwłaszcza dla osób, które cierpią na artretyzm" - zachwalała inna, mając na myśli brak trudności związanych z obieraniem ziemniaków. "Ja i tysiące innych osób z zapaleniem stawów i zespołem cieśni nadgarstka doceniamy to" - zawtórowała jej kolejna.

Nie brakowało jednak i bardziej sceptycznych komentarzy. Sporo osób pisało, by w ogóle nie pozbawiać ziemniaków skórki, bo to w niej jest najwięcej wartości odżywczych. Jedna z komentujących zasugerowała, by skórek nie wyrzucać, tylko posypać parmezanem i upiec.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.