Zapomnij o wyrzucaniu obierek ziemniaków. Z tą metodą kuchnia zero waste nabiera nowego znaczenia

Kuchnia w duchu zero waste była już doskonale znana naszym babciom, a teraz ponownie wraca na salony. Tym razem mamy radę na wykorzystanie obierek z ziemniaków. Poza chipsami możesz z nich zrobić znakomitą odżywkę dla roślin doniczkowych. Spróbuj, a zobaczysz, że ten trik zdziała cuda.

Domowe nawyki to istotna sprawa. Poza poprawnym sortowaniu śmieci warto pamiętać także o odpadkach bio. Jak się okazuje obierki z ziemniaków, zanim trafią na wysypisko, mogą jeszcze sporo zdziałać w naszych domach i mieszkaniach. Niepozorny składnik to zbawienny produkt dla roślin. Spróbuj, a nie pożałujesz! 

Zobacz wideo Naturalne nawozy. Wykorzystaj skórkę banana, skorupki jajek i fusy po kawie i herbacie

Zachowaj obierki z ziemniaków. Twoje rośliny marzą o takiej pielęgnacji 

Obierki z ziemniaków to prawdziwy skarb. Choć wielu z nas nadal postrzega je w kategoriach kuchennych odpadków, tak w rzeczywistości skrywają one wyjątkową moc. Każdy ogrodnik powinien poznać ten magiczny trik, który powoli na hodowlę zdrowych, dorodnych roślin oraz kwiatów doniczkowych. Wszystko to właśnie za sprawą obierek z ziemniaków, a konkretniej dzięki miksturze, która z nich może powstać. 

Zasada jest bardzo prosta i niesamowicie praktyczna - od teraz gotując dowolną potrawę z ziemniaków, zachowuj pozostałe obierki. W ten sposób zgromadzisz solidną porcję do późniejszego nawozu. W sezonie rośliny w ogrodzie, doniczkach i na balkonach będą wniebowzięte. Ponadto dzięki takiej miksturze plony będą urodzajne, a szkodniki choroby odejdą w zapomnienie. Przepis jest dziecinnie prosty, podobnie jak przygotowanie. 

Obierki z ziemniaków to nie odpad, a produkt, który przyda się w uprawie roślin

Odpadki z ziemniaków, które do tej pory lądowały w koszu na śmieci to tak naprawdę skarbnica substancji odżywczych i minerałów. Wzmocnią one rośliny, będą stymulować ich wzrost, a także wzbogacą kwitnienie oraz plonowanie. Wszystko to za sprawą zawartej w ziemniakach skrobi. Zbawienie działa także potas, który jest niezbędny do przeprowadzania fotosyntezy i zwiększania odporności na choroby wielu roślin. Warto dodać, że taki nawóz dostarcza roślinom fosfor, czyli składnik kluczowy dla wzrostu zarówno korzeni, jak i części naziemnych, a także magnez, żelazo i wapń. 

Przygotowanie mikstury jest dziecinnie proste. Obierki zalej wrzątkiem w proporcji 1:10 - na kilogram ziemniaczanych odpadków będziesz potrzebować 10 litrów wody. Całość odstaw do wystygnięcia. Na koniec wszystko przecedź i używaj do podlewania roślin raz w miesiącu.

Z taką kuracją można działać  już od wczesnej wiosny. Rośliny, które szczególnie lubują taki zabieg ziemniaczany to:

  • krzewy malin, 
  • agrest, 
  • poziomki, 
  • porzeczki, 
  • truskawki, 
  • rośliny kwitnące ozdobne.  
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.