Bomby ziemniaczane, czyli tani obiad w wielkim stylu. Przypominają pyzy, ale są lepsze

Bomby ziemniaczane to idealny pomysł na tani obiad, kiedy nabierzemy ochoty na prostą i smaczną potrawę. To łatwe danie wywodzi się z kuchni wielkopolskiej, ale znają je gospodynie w całej Polsce. Jak zrobić bomby ziemniaczane, żeby uwiodły rodzinę swoim smakiem? Musisz zrobić z ziemniakami jedną rzecz.

Bomby ziemniaczane, czyli kulki z ciasta z surowych ziemniaków gotowane we wrzątku to nie brzmi, jak coś wyjątkowego, ale nie dajmy się zwieźć pierwszemu wrażeniu. Bomby ziemniaczane może faktycznie trochę przypominają pyzy, ale są smaczniejsze i zrobione z wyłącznie tartych ziemniaków, a nie pół na pół z ugotowanymi. Przygotowanie ciasta na bomby ziemniaczane jest banalne, a do środka możesz włożyć dowolny farsz - mięso z rosołu, pieczarki z kapustą lub kaszę gryczaną z twarogiem. Jedyne, co musisz wiedzieć, to porządnie odcisnąć starte ziemniaki, by uzyskać naturalną skrobię. 

Zobacz wideo

Bomby ziemniaczane - przepis na tanią ucztę

Składniki:

  • ok. 2 kg mączystych ziemniaków,
  • 2 niewielkie jajka,
  • 1 szklanka mąki (lub więcej, jeśli ciasto będzie zbyt rzadkie),
  • sól do smaku,
  • cebulka ze skwarkami do okraszenia,
  • ulubiony farsz (opcjonalnie).

Bomby ziemniaczane - sposób wykonania:

  1. Ziemniaki mączystej odmiany najpierw obierz, następnie umyj. Zetrzyj na tarce o najdrobniejszych, chropowatych oczkach. Możesz także zmielić je w maszynce - oszczędzisz dużo czasu. 
  2. Przygotuj ściereczkę lnianą i porządnie odciśnij ziemniaki z płynu. Płyn wlej do miski i odłóż na kilkanaście minut, by na dnie osiadła skrobia.
  3. Kiedy na dno miski opadnie skrobia (będzie to widać najlepiej w szklanej misce), wodę ostrożnie odlej, natomiast całą skrobię dodaj do ziemniaków. 
  4. Do miski z ziemniakami wbij jajka, dodaj mąkę oraz sól do smaku. Zacznij wyrabiać ciasto. Powinno być dość gęste i klejące. W razie potrzeby dodaj więcej mąki, jednak rób to stopniowo, bo w przeciwnym razie bomby ziemniaczane wyjdą twarde. 
  5. Z ciasta odrywaj kawałki mniej więcej podobnej wielkości. Powinny być większe niż pyzy. Uformuj je w dłoniach w kształt kuli i jeśli chcesz je nadziewać farszem, pamiętaj, by następnie porządnie je zakleić, by farsz nie wypłynął podczas gotowania. 
  6. W dużym garnku zagotuj wodę i lekko ją osól i dodaj niewielką ilość oleju. Na wrzącą wodę partiami wrzucaj bomby i gotuj na umiarkowanej mocy palnika przez ok. 10 minut. 

Takie bomby idealnie smakują okraszone podsmażoną cebulką, skwarkami lub wytopionym boczkiem. Do środka możesz dodać dowolny farsz, a do ciasta ziemniaczanego możesz dodać startą cebulkę. Taki obiad nasyci na długo i nie zrujnuje portfela.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.