Przepis na leniwe niczym z baru mlecznego. Znajoma mojej babci tam pracowała i zdradziła jej przepis

Kluski czy pierogi leniwe to jedno z najlepszych dań, jakie istnieje. Znajoma mojej babci, która kiedyś pracowała w barze mlecznym, zdradziła jej recepturę na te obłędne kluseczki. Teraz podaję ją dalej.

Kluski leniwe to dla wielu osób smak dzieciństwa. I choć w naszych domach podawane są coraz rzadziej, to zaczynają bardzo powoli wracać do łask. Jak zrobić leniwe, by smakowały jak z baru mlecznego? Odpowiadamy. 

Zobacz wideo Kluski leniwe na dwa sposoby. Który przepis wybierzesz?

Kluski leniwe niczym z baru mlecznego. Smak będzie obłędny 

W PRL-u kluski leniwe to było danie, którym chętnie zajadali się zarówno dorośli, jak i dzieci. Dziś nie uległo to zmianie, choć ta obłędnie pyszna potrawa podawana jest dużo rzadziej. Jak więc wrócić do czasów dzieciństwa i przygotować idealne, mięciutkie leniwe? Oto przepis prosto z baru mlecznego. Sukces tkwi w prostocie. 

Składniki: 

  • 500 g tłustego twarogu,  
  • 2 jajka (wielkość M),  
  • 3/4 szklanki mąki pszennej,  
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,  
  • płaska łyżeczka soli  
  • płaska łyżeczka cukru (opcjonalnie). 

Jak zrobić leniwe jak z PRL-u? To banalne. Sposób przygotowania krok po kroku 

Sposób przygotowania: 

  1. Twaróg przełóż do miski i ugnieć. Dodaj jajka oraz sól i cukier, a następnie dokładnie wymieszaj je z twarogiem, by masa była gładka. Mąkę pszenną przesiej na stolnicy, dodaj skrobię ziemniaczaną. Do mąki dodaj masę serową i zacznij ugniatać ciasto. Powinno być dość elastyczne. Jeśli będzie się mocno kleić do rąk, należy podsypać je odrobiną mąki.   
  2. Gotowe ciasto podziel na mniejsze kawałki. Uformuj z nich wałki o szerokości około centymetra i odcinaj niewielkie kawałki po ukosie.   
  3. W garnku zagotuj wodę posoloną wodę. Gdy zacznie wrzeć, wrzuć do garnka kluski. Gotuj przez chwilę, aż leniwe wypłyną na powierzchnię. Gotowe kluski wyłóż na talerz. Podawaj w ulubiony sposób - na przykład ze śmietaną i cukrem lub z podsmażoną bułką tartą. Jedz je tak jak lubisz najbardziej.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.