Placki ziemniaczane chłoną tłuszcz jak szalone? Znam sposób, który znacznie odchudzi ten rarytas

Placki ziemniaczane piją tłuszcz jak gąbka, przez co są mało smaczne i mają milion kalorii? Aby temu zapobiec, wystarczy zmienić klasyczny sposób przygotowania. Zapomnij więc o tradycyjnej patelni i zamień ją na nieco nietypowe rozwiązanie, które naprawdę działa cuda.

Polska ziemniakiem stoi, dlatego to kultowe warzywo często gości w naszych kuchniach. Jednym ze smaczniejszych przepisów, który gwarantuje szybki, tani i smaczny obiad są oczywiście klasyczne placki ziemniaczane. Poznaj sprytną metodę, która pozwoli je znacznie odchudzić - obejdzie się zatem bez patelni. 

Zobacz wideo Szybki przepis na chrupiące placki z cukinii

Placki ziemniaczane bez smażenia? Z tym trikiem jest smacznie, chrupiąco i zdrowo

Zdaje się, że chrupiące i złociste placki ziemniaczane, które kochają Polacy, można przygotować w nieco inny sposób. Zamiast jak zawsze nakładać masę na rozgrzany tłuszcz, znacznie lepiej będzie postawić na wersję odchudzoną, która także gwarantuje chrupiące brzegi i smaczny efekt. Jak to zrobić? To dziecinnie proste, a wystarczy jedynie przygotować inne naczynie. 

Placki ziemniaczane wcale nie muszą wylądować na patelni. Aby otrzymać klasyczny smak w nowym wydaniu, wystarczy zacząć od zwykłej masy. Ziemniaki zetrzyj na tarce, połącz z resztą składników i wyłóż na... blaszkę! Ta prosta alternatywa sprawi, że nie będą tak tłuste, a równie smakowite. 

Przepis na placki ziemniaczane inaczej. Zamiast smażyć, zapiecz

Klasyczne placki ziemniaczane są smażone na rozgrzanym na patelni oleju. Taką wersję zna niemal każdy, jednak wówczas kaloryczność dania znacznie wzrasta, a i często bywa, że placki chłoną tłuszcz niczym gąbka, co jest mało apetyczne. Właśnie dlatego warto postawić na wersję pieczoną. 

Masę ziemniaczaną przekładamy do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch estetycznie równamy i wkładamy blachę do nagrzanego piekarnika. Pieczemy przez 30 minut w 190 stopniach. Po tym czasie placki warto posmarować odrobiną oliwy i ponownie zapiekać przez pięć minut - ten trik sprawi, że będą obłędnie chrupiące. Nasze placuszki serwujemy z sosem śmietanowym lub jogurtowo-ziołowym. Smacznego!

Na koniec warto wspomnieć, że taka wariacja poza tym, że jest zdrowsza, to także znacznie lepiej smakuje. Ziemniaczana masa nie chłonie wówczas tłuszczu, a oliwa dodana na koniec jedynie odrobinę podkreśli smak i sprawi, że danie będzie złociste i nieziemsko chrupkie. Ponadto oliwa jest zdrowszym zamiennikiem oleju. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.