Nazwał ten przepis "pogromcą mizerii". Spróbujesz i będziesz dodawać do każdego obiadu

Mizeria to klasyk wśród polskich dodatków obiadowych. Polacy mają do niej duży sentyment. W zależności od rodzinnych tradycji robi się ją na słodko lub na słono. Mało kto jednak pomyśli, by przyrządzić ogórki w zupełnie inny sposób. Tiktoker o pseudonimie coocharz zaproponował przepis, który sprawi, że na dobre pożegnasz się z mizerią.

Mizerię większość Polaków uwielbia, no bo czego tu nie lubić? Ogórki są pycha, śmietana lub jogurt też. Do tego kilka klasycznych przypraw i dodatek do obiadu gotowy. Mizerię cenimy też właśnie ze względu na szybkość i prostotę przygotowania. Uda się każdemu, nawet osobie, która nigdy wcześniej nie robiła nic w kuchni. 

Zobacz wideo Nikt nie zna tego przepisu, a jest lepszy niż ogórki - kapusta małosolna

Wielu osobom może być więc trudno pożegnać się z mizerią. A tak może się stać, gdy poznają ten przepis autorstwa tiktokera o pseudonimie coocharz, który zaproponował całkiem inne spojrzenie na ogórki. Swój przepis nazwał "pogromcą mizerii". Na początku wideo przekonuje, że "tym filmem żegnamy mizerię, bo już się nam nie przyda". Oczywiście nikogo nie zmuszamy do definitywnego rozstania z ukochaną mizerią. Zachęcamy jednak, by przetestować ten nietypowy przepis na ogórki, bo być może naprawdę skradnie ci serce.

Ten przepis na ogórki to "pogromca mizeria". Będziesz jeść bez przerwy

Składniki:

  • 2 lub 3 ogórki,
  • 4 ząbki czosnku,
  • 2 łyżki gochugaru lub 1 łyżka płatków chili,
  • 2 łyżki nasion sezamu,
  • 3 łyżki gorącego oleju,
  • 2 łyżki sosu sojowego,
  • 1 łyżka octu ryżowego,
  • 1 łyżka cukru,
  • 1 łyżeczka pasty gochujang (można pominąć),
  • 1/2 łyżeczki oleju sezamowego,
  • sól.

Sposób przygotowania:

Ogórki kroimy w plasterki trochę grubsze niż do mizerii. Przekładamy je do durszlaka i posypujemy solą. Odstawiamy na 15 minut, żeby puściły wodę. 

W tym czasie siekamy ząbki czosnku. Wrzucamy go do naczynia i dodajemy do niego gochugaru lub płatki chili oraz nasiona sezamu. Wlewamy gorący olej i mieszamy. Dolewamy olej sezamowy, sos sojowy, cukier oraz pastę gochujang, choć ta ostatnia nie jest obowiązkowym składnikiem. Mieszamy.

Ogórki odsączamy z nadmiaru wody na ręczniku papierowym. Dodajemy je do przygotowanego sosu. Dokładnie wszystko mieszamy, by równomiernie rozprowadzić sos na ogórkach. Wstawiamy do lodówki na pół godziny, żeby smaki się przegryzły.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.