Kiedyś była podstawą kuchni wiejskiej, dziś wraca w wielkim stylu. Zapalanka to pyszna zupa ziemniaczana z twistem - wszystko zaczyna się od podsmażenia składników, czyli tzw. zapalenia zupy.
Elena Hramova /Shutterstock
REKLAMA
REKLAMA
Zupa biedoty? Może i tak, ale zapalanka udowadnia, że najprostsze składniki potrafią dać spektakularny efekt. To jedna z wariacji na temat zupy ziemniaczanej, jednak różni się od klasycznego przepisu tym, że trzeba ją wcześniej "zapalić", czyli porządnie podsmażyć główne składniki. Dawniej podsmażano ziemniaki na słoninie, teraz dodamy jej nieco więcej smaku. Weź "tłuścioszki", tak moja babcia nazywała tłuste kawałki mięsa, najczęściej boczku lub podgardla, a zupa nabierze innego wymiaru i niezwykłego aromatu.
REKLAMA
Zobacz wideo Sos dyniowy w tej wersji to mistrzostwo. Przyda się jeszcze jeden pomarańczowy składnik
Zapalanka - pyszna zupa dawnej biedoty
Składniki:
7 większych ziemniaków, najlepiej o większej zawartości skrobi,
2 marchewki,
1 pietruszka,
2 cebule,
ok. 300 g słoniny lub boczku, podgardla,
sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe,
1 pełna łyżka mąki i płaska łyżka smalcu,
szczypta majeranku,
posiekana natka (opcjonalnie).
Zupa zapalanka - sposób wykonania:
Słoninę lub boczek pokrój w kostkę i wytop w garnku, w którym będziesz gotować zupę. Następnie dodaj cebulę, a kiedy się zeszkli, dołóż ziemniaki pokrojone w kostkę praz marchewkę i pietruszkę.
Całość podsmażaj, aż warzywa zaczną się rumienić. Następnie zalej całość wodą lub lekkim bulionem, dodaj ziele angielskie, liście laurowe, majeranek i sól. Zmniejsz ogień i gotuj, aż warzywa będą miękkie.
Na patelni rozgrzej smalec i dodaj łyżkę mąki. Zacznij szybko mieszać drewnianą łyżką, a kiedy zacznie robić się gęsta masa, dolej chochelkę wywaru. Mieszaj jeszcze chwilę i dodaj całość do zupy.
Gotuj na niewielkim ogniu jeszcze przez 10 minut. Zapalankę podawaj gorącą udekorowaną posiekaną natką, obowiązkowo z kromką świeżego pieczywa.