Na Środę Popielcową od lat robię grzybową po mazowiecku. Niby postna, a lepsza niż rosół

Środa Popielcowa to dla wielu osób związanych z wiarą katolicką ważny dzień w roku liturgicznym, bowiem wówczas zaczyna się okres czterdziestodniowego postu, który poprzedza święta wielkanocne. Tradycyjnie tego dnia obowiązuje ścisły post, więc wierni nie jedzą mięsa. Nie znaczy to, że muszą pościć chlebem i wodą. W moim rodzinnym domu od lat tego dnia je się najpyszniejszą zupę grzybową. Szczerze? Wolę mazowiecki barszczyk grzybowy od rosołu albo flaków.
Barszcz grzybowy na post
Lena Ivanova /Shutterstock

Zupa grzybowa po mazowiecku czy też barszcz grzybowy po mazowiecku to przepis, który w moim domu gości jedynie raz w roku, czyli w Środę Popielcową. Moja rodzina (zwłaszcza świętej pamięci babcia) była mocno wierząca, więc tego dnia na obiad nie było mięsa, za to była najpyszniejsza zupa. Jej podstawą są suszone grzyby, cebulka podsmażona na oleju rzepakowym oraz zakwas na barszcz. Zupa podawana była obowiązkowo ze wstrząśniętymi ziemniakami. Dlaczego w zasadzie ta potrawa nazwa się grzybową po mazowiecku? Dlatego, że nikt z moich znajomych i dalszej rodziny z innych stron Polski tego przepisu nie zna i skoro ja pochodzę z Mazowsza, niech mój ukochany przepis na zupę grzybową będzie zupą po mazowiecku. 

Zobacz wideo Zobacz przepis na kaszotto z grzybami. Pychota to mało powiedziane

Zupa grzybowa po mazowiecku. Pyszny, postny obiad na Środę Popielcową

Składniki:

  • 1 słoik suszonych grzybów (ok. 150-200 g),
  • duży pęczek włoszczyzny,
  • 1 większa cebula,
  • ok. 0,5 l zakwasu na barszcz (jeśli lubisz kwaśniejsze smaki, użyj więcej),
  • sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe, przyprawa uniwersalna, sos sojowy (opcjonalnie),
  • olej roślinny, najlepiej rzepakowy nierafinowany,
  • tłuczone albo wstrząśnięte ziemniaki do podania.

Zupa grzybowa po mazowiecku - sposób wykonania:

  1. Dzień wcześniej warto namoczyć suszone grzyby. Skrusz je w dłoniach i włóż do większej miski. Następnie zalej je zimną wodą i zostaw, by napęczniały.
  2. Warzywa obierz i na wolnym ogniu ugotuj z nich bulion. Kiedy będą miękkie, wyjmij je z wywaru i przerób np. na sałatkę jarzynową.
  3. Do bulionu dodaj grzyby oraz wodę, w której się moczyły. Dodaj 3-4 listki laurowe, 5-6 kulek ziela angielskiego i łyżkę przyprawy uniwersalnej, jeśli jej używasz. Gotuj na wolnym ogniu, aż grzyby będą całkiem miękkie - może to potrwać nawet godzinę.
  4. Cebulę pokrój w drobną kostkę i podsmaż na lekko osolonym oleju rzepakowym. Następnie dodaj do zupy. Jeśli chcesz, pozostaw trochę cebuli na patelni do okrasy ziemniaków.
  5. Do zupy wlej zakwas i ponownie zagotuj. Dopraw do smaku solą, pieprzem i rozlewaj do talerzy. Podawaj z okraszonymi ziemniakami lub kromką chleba, sprawdzi się także makaron.
Więcej o: