Polacy kochają śledzie, ale najczęściej serwują je w klasycznej wersji z cebulą. Tymczasem istnieje alternatywa, która nie tylko lepiej smakuje, ale też wygląda bardziej apetycznie. Połączenie śledzi z suszoną śliwką i rodzynkami to sprawdzony sposób na to, by danie zyskało głębię.
Chociaż są dosyć kaloryczne (160 kcal na 100 g), uznaje się je za wartościowe ryby. Zawierają spore ilości pełnowartościowego białka i nienasyconych kwasów tłuszczowych, szczególnie omega-3. Są też źródłem witamin D i E oraz witamin z grupy B, żelaza, cynku, miedzi i fosforu, dlatego warto włączyć je do jadłospisu. Trzeba jednak pamiętać, że na śledzie solone powinny uważać osoby z nadciśnieniem, miażdżycą oraz kobiety w ciąży i karmiące piersią.
Tak przyrządzone śledzie z pewnością szybko znikną ze stołu. Dodatek suszonych śliwek nada słodkości i przełamie słoność. Do ich przygotowania potrzebujesz:
Zanim przejdziesz do przyrządzania śledzi, namocz je w wodzie do momentu, aż słoność płatów będzie dla ciebie odpowiednia.
Lubisz śledzie? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.