Świeżutkie, pachnące pieczywo to ukryta miłość każdego z nas. Kiedy przechodzimy rano obok piekarni i czujemy ten nieziemski zapach, ślinka cieknie nam aż po pępek. Mamy zatem wyjście: albo wychodzić na miasto w śliniaku, albo zrobić najlepsze bułeczki w domu. Jest jedno "ale". Spróbujesz raz i przepadniesz, a droga do piekarni zniknie z twojej codziennej mapy.
zi3000 /Shutterstock
REKLAMA
REKLAMA
Jeśli jesteś fanem lub fanką pysznych domowych wypieków, te maślane bułeczki będą prostą drogą do smakowej ekstazy. Są idealne pod każdym względem: krąglutkie, miękkie jak podusia, delikatne i pachną tak, że ich zapach zwabi pod twoje drzwi nawet dalszych sąsiadów. Przepis na bułeczki maślane jest banalny i chociaż w piekarniach stosowana jest podobna receptura, te zrobione w domu z czułością i miłością są po prostu o niebo lepsze. Zadbaj o ciepłe (ale nie gorące) mleko i daj sobie czas, bo gdy się człowiek spieszy, to mu ciasto drożdżowe nie rośnie. Czy jakoś tak...
REKLAMA
Zobacz wideo Zobacz przepis na domowe podpłomyki
Najlepsze, bo z miłością. Jak zrobić bułeczki maślane w domu
Składniki:
0,5 kg mąki pszennej typ 450 lub 500,
1 szklanka ciepłego mleka (250 ml),
25 g świeżych drożdży,
100 g masła,
2 jajka,
2 łyżki cukru,
odrobina soli.
Domowe bułeczki maślane - sposób wykonania:
Zacznij od przygotowania rozczynu. Do miski wkrusz drożdże i dodaj płaską łyżeczkę cukru. Rozetrzyj drożdże z cukrem i dodaj odrobinę letniego mleka. Całość wymieszaj i odstaw, by drożdże zaczęły pracować. Kiedy rozczyn pracuje, rozpuść masło w rondelku i pozostaw je do ostudzenia.
Przygotuj miskę i przesiej do niej mąkę. Następnie wlej rozczyn, roztopione masło, resztę mleka, resztę cukru, wbij jajka i całość energicznie zagnieć. Ciasto wyrabiaj do momentu, aż będzie gładkie i elastyczne. Kiedy osiągniesz już odpowiednią konsystencję ciasta, uformuj z niego kulę i przykryj miskę ściereczką. Odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1,5 godziny.
Kiedy ciasto zdecydowanie powiększyło swoją objętość, ponownie je zagnieć i podziel na 15 części (lub tyle, ile chcesz mieć bułeczek) i formuj dłońmi kulki.
Uformowane bułeczki ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryj ściereczką i ponownie odstaw do wyrośnięcia, tym razem na ok. 50 minut. Powinny podwoić swoją objętość, jeśli zaczną się stykać, nie przejmuj się.
Wyrośnięte bułeczki posmaruj roztrzepanym jajkiem i piecz przez 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Gorące bułeczki ostudź na kratce.