Dopiero maj, a grzyby już są. Te najsmaczniejsze mnóstwo osób mija obojętnie

Wśród znacznej części Polaków utarło się przekonanie, że sezon grzybowy trwa tylko jesienią i wtedy warto szukać jadalnych okazów. Prawda jednak jest taka, że sezon grzybowy trwa cały rok i już w maju można wychodzić z lasów (i nie tylko) z pełnymi koszami. Jednak bezsprzecznie najsmaczniejsze majowe grzyby nie wychylają łebków z leśnego runa, a dumnie złocą się na drzewach.
Czy żółciak siarkowy jest jadalny? (zdj. ilustracyjne)
Fot. Wirestock / iStock

Maj dopiero się zaczął, a grzyby już zaczęły nieśmiało wychylać swoje łebki. Grzybiarze z różnych stron Polski chwalą się zbiorami, pokazując zdjęcia pierwszych koźlarzy i borowików. O ile w przypadku majowych borowików możemy myśleć o pewnej anomalii, tak majowe koźlarze to nie jest niezwykłe zjawisko. Jednak w maju zaczynają pojawiać się jeszcze jedne grzyby, które niestety wiele osób omija, bowiem powszechne jest myślenie, że grzyby, które rosną na drzewach, są niejadalne. Te, o których dziś opowiemy, nie tylko jak najbardziej są jadalne, lecz także naprawdę bardzo, ale to bardzo smaczne.

Zobacz wideo Wygląda jak gąbka, a smakuje lepiej niż borowiki. Paszteciki, które z niego zrobiliśmy, są boskie

Najlepsze majowe grzyby rosną na drzewach. Jak wyglądają żółciaki siarkowe?

Żółciaków siarkowych nie sposób pomylić z żadnymi innymi grzybami. Często bywają nazywane "leśnymi kurczakami" lub "kurczakami z lasu", a to z dwóch powodów. Po pierwsze ich barwa przypomina pisklęta kurczaków, po drugie odpowiednio przyrządzone smakiem i teksturą przypominają mięso z kurczaka. Jednak zanim dorodny żółciak siarkowy wyląduje w naszym koszu, trzeba wiedzieć, gdzie go szukać. Żółciaki występują zarówno na zdrowych, żyjących drzewach, jak również powalonych kłodach drzew liściastych. Można spotkać je nie tylko w lasach, lecz także w parkach, sadach lub przy drogach. Należy jednak wiedzieć, że jadalne są tylko młode owocniki, które przypominają grube, piankowe wachlarze.

Żółciaki siarkowe. Jak przygotować te niezwykłe grzyby?

Jak wspomnieliśmy wcześniej, do jedzenia należy wybierać jedynie młode grzyby, które w dotyku są miękkie, mięsiste i strukturą przypominają zbitą gąbkę. Starsze grzyby, które nie są już dostatecznie wilgotne, lepiej zostawić na drzewie - będą łykowate i zwyczajnie niesmaczne.

Kiedy już znajdziemy apetyczne okazy przypominające pofalowane dachówki, przed przyrządzeniem należy je dokładnie opłukać w zimnej wodzie z odrobiną soli. Następnie dwukrotnie obgotować - najpierw przez ok. 20 minut, potem trzeba wylać wodę i obgotować ponownie, tym razem wystarczy 10 minut. Po obgotowaniu możemy opanierować żółciaka jak kanię i usmażyć na rozgrzanej patelni lub pokroić na mniejsze kawałki i ususzyć. Świetnie smakuje także uduszony z cebulą w śmietanie lub drobno posiekany i wykorzystany jako zamiennik mięsa w wegetariańskich flaczkach. Żółciaki siarkowe można także marynować jak wszystkie inne grzyby jadalne. Nie wolno jednak pominąć wcześniejszego obgotowania. 

Więcej o: