Chyba wszyscy możemy zgodzić się z twierdzeniem, że zupa z botwinki to absolutnie najlepsza wiosenna zupa. Na ten smak czekaliśmy od sierpnia zeszłego roku i w końcu młode pędy buraków pojawiły się w sklepach i na straganach. Najlepszą zupę z botwinki robiły nasze babcie, jednak jeden składnik warto wymienić. Nie tylko dla smaku, lecz także dla zdrowia.
Zupa z botwinki to, obok młodej kapusty i szparagów, najlepsza rzecz, jaką może ofiarować nam wiosna. Uwielbiamy jej wyrazisty, lecz delikatny smak, cudowny aromat i oczywiście lekką kwasowość. Wszystkie zupy z buraków, w tym z młodych buraków i botwinki, warto nieco zakwasić pod koniec gotowania, ale nie tylko dla smaku, lecz także, by potrawa zachowała piękny, intensywny kolor. Nasze babcie i dziadkowie robili najpyszniejszą botwinkę, jednak za ich czasów do zakwaszania potraw używało się octu. Owszem, ocet był i jest skuteczny, ale nie oszukujmy się - średnio zdrowy. Zamiast octu do botwinki dodaj sok z cytryny. Smak potrawy będzie jeszcze głębszy, a przy okazji dostarczysz sobie trochę witaminy C.
REKLAMA
Zobacz wideo Tarta podwójnie buraczana z serem feta
Zupa z botwinki. Babcie robiły ją dobrze, ale ty możesz jeszcze lepiej
Składniki:
4 niewielkie pęczki botwinki razem z buraczkami,
1,5 l wywaru warzywnego lub delikatnego rosołu,
2 marchewki, najlepiej młode,
kilka ziemniaków (jeśli masz młode ziemniaki, sprawdzą się najlepiej),
masło (ok. 1 czubata łyżka),
sok wyciśnięty z połowy cytryny,
sól, pieprz do smaku,
pęczek szczypiorku
pęczek koperku,
do podania kilka jajek na twardo.
Zupa z botwinki - sposób wykonania:
Przygotuj garnek i rozgrzej w nim solidną łyżkę masła. Następnie dodaj startą marchewkę i przez chwilę podsmażaj na umiarkowanej mocy palnika, aż marchewka miejscami się zezłoci, ale nie zbrązowieje.
Botwinkę porządnie umyj, oddziel buraczki i zetrzyj je na tarce. Dodaj do garnka. Liście i łodygi posiekaj i podobnie dołóż do reszty. Podsmażaj przez chwilę razem z marchewką, co chwilę mieszając. Liście botwiny powinny lekko zwiędnąć.
Całość zalej bulionem, zmniejsz moc palnika i na wolnym ogniu gotuj przez ok. 25 minut. Mniej więcej w połowie gotowania dodaj pół pęczka koperku.
Kiedy botwina będzie już całkowicie miękka, dopraw zupę solą, pieprzem oraz sokiem z cytryny i wyłącz panik. Dodaj posiekany szczypiorek, zamieszaj i odczekaj 5 minut, by oddał do zupy swój smak.
Botwinkę podawaj na gorąco lub na zimno, z młodymi ziemniaczkami i koperkiem lub jajkiem na twardo, albo i z tym, i z tym - po co się ograniczać?