Śliwki nigdy nie należały do moich ulubionych owoców. Kiedyś jednak postanowiłam przetestować hitowy przepis na ciasto ze śliwkami i kruszonką i sprawdzić, o co tyle hałasu. I okazało się, że hałas był jak najbardziej uzasadniony. Ciasto jest mięciutkie, odpowiednio słodkie, a kruszonka chrupie tak, że słychać w całym mieszkaniu. Jeśli więc truskawek i jagód masz już po czubek nosa, zachęcam do wypróbowania tego przepisu. Ja nie byłam przekonana, a teraz to jedno z ciast, na które najbardziej czekam.
Składniki na ciasto:
Składniki na kruszonkę:
Sposób przygotowania:
Śliwki myjemy, wycieramy do sucha. Odrywamy ogonki i kroimy owoce na pół. Usuwamy pestki.
Masło i cukier ucieramy na jasną i puszystą masę. Powinno to zająć około 3-4 minuty. Potem dodajemy do nich jajka oraz aromat, jeśli go używamy, i miksujemy do połączenia składników. Następnie wsypujemy mąkę wymieszaną wcześniej z proszkiem do pieczenia i ponownie miksujemy. Ważne, by ciasto nie miało grudek.
Gotowe ciasto przekładamy do tortownicy (moja ma średnicę 24 cm) lub do kwadratowej blaszki o wymiarach 23x23 cm albo 24x24 cm. Mogą być albo wyłożone papierem do pieczenia, albo posmarowane tłuszczem i posypane mąką. Na wierzchu gęsto układamy owoce skórką do dołu.
Na koniec robimy kruszonkę. W misce rozcieramy mąkę, z cukrem i masłem pokrojonym na kawałeczki. Gdy już powstaną grudki, przesypujemy kruszonkę na owoce na cieście. Puszyste ciasto ze śliwkami pieczemy przez ok. 50-55 minut w 180 stopniach C.