Od kiedy lepię dzyndzałki, nie mam ochoty na nic innego. Nawet ruskie już mi nie smakują

Potrawy regionalne Polski to nie tylko pyry z gzikiem, bliny żmudzkie lub haluszki. W różnych zakątkach kraju skrywają się smaki, które mimo wszystko potrafią zaskoczyć. Warmińskie dzyndzałki to jeden z tych przykładów.
Pierogi
Fot. iStock, Liliia Bila

Dzyndzałki warmińskie mają korzenie na dawnych Kresach Wschodnich. Przywędrowały na Warmię i Mazury wraz z ludnością przesiedloną po II wojnie światowej i od tego czasu zadomowiły się w lokalnej kuchni. Ich nazwa pochodzi prawdopodobnie od charakterystycznych "dzyndzli", czyli uszek tworzonych przy sklejaniu pierogów. Warmińska wersja pierożków, z surową wołowiną, została doceniona na tyle, że w 2019 roku wpisano ją na listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa. 

Zobacz wideo Katarzyna Bosacka pokazuje swój przepis na pierogi. Jaki? "Najlepszy, bo szybki"

Co można zrobić dobrego z wołowiny? Pierożki z mięsnym farszem

Wołowina to mięso, które daje ogromne możliwości kulinarne, od pieczeni i gulaszów, po aromatyczne nadzienia do pierogów. Dobrze doprawione, połączone z czosnkiem, cebulą i dodatkiem słoniny nabiera głębokiego, domowego smaku. W formie farszu do dzyndzałków zachowuje soczystość, a całość idealnie komponuje się z cienkim, elastycznym ciastem.

Składniki na ciasto:

  • 700 g mąki pszennej,
  • 300 g mąki orkiszowej,
  • 2 jajka,
  • ok. 250 ml gorącej wody,
  • 2 łyżki oleju.

Składniki na farsz:

  • 500 g mielonej wołowiny (np. udziec, łopatka),
  • 150 g słoniny,
  • ok. 120 g cebuli,
  • jajko,
  • 2 ząbki czosnku,
  • sól i pieprz do smaku,
  • łyżeczka majeranku. 

Dzyndzałki warmińskie. Tradycyjne pierożki, które przypominają litewskie kołduny

Cienkie, sprężyste ciasto, aromatyczny, soczysty farsz i złocista okrasa tworzą połączenie, któremu trudno się oprzeć. Idealne na rodzinny obiad lub regionalny akcent na święta. Najlepiej smakują na ciepło, z cebulką lub boczkiem, chociaż równie dobre są odsmażane następnego dnia.

Sposób przygotowania:

  1. Mięso i słoninę zmiel w maszynce. Cebulę pokrój w drobną kostkę i podsmaż na złoto, a następnie dodaj do mięsa. Czosnek drobno posiekaj lub przeciśnij przez praskę. Wbij jajko, dopraw solą, pieprzem i majerankiem. Wszystko dokładnie wymieszaj na jednolitą masę i odstaw do lodówki na czas przygotowania ciasta.
  2. Obie mąki przesiej do dużej miski, zalej gorącą wodą i odstaw na 10 minut, by składniki się połączyły. Następnie dodaj jajka i olej. Zagniataj do uzyskania elastycznego, gładkiego ciasta. Gotowe przykryj ściereczką i daj mu odpocząć przez 20-30 minut.
  3. Po tym czasie cienko rozwałkuj ciasto na stolnicy podsypanej mąką. Wykrawaj szklanką krążki. Na każdy nakładaj niewielką porcję farszu i dokładnie zlepiaj brzegi, formując pierożki.
  4. W dużym garnku zagotuj osoloną wodę. Dzyndzałki wrzucaj partiami, aby mogły swobodnie pływać. Gotuj 5-10 minut od momentu wypłynięcia, w zależności od wielkości. Wyjmuj delikatnie łyżką cedzakową.
  5. Przed podaniem udekoruj podsmażoną cebulką lub skwarkami ze słoniny. Podawaj na gorąco, najlepiej z lekką surówką z kiszonej kapusty lub ogórkiem małosolnym.
Więcej o: