Nazywają je niemkami, turkami i kołpakami. Wrzuć do słoików. Zimą smakują lepiej niż borowiki

Mięsiste, jędrne, aromatyczne i idealne do słoików. Niektórym kojarzą się z dzieciństwem, innym z weekendowym wypadem do lasu, a dla dużej grupy osób są po prostu nieznane. Przepis na najlepsze grzyby marynowane zaczyna się od jednego, niedocenianego gatunku.
Grzyby marynowane
Fot. iStock, jtamm

Płachetka kołpakowata, znana też jako kołpak, turki lub niemki, to prawdziwa gratka dla fanów domowych przetworów. Choć nie każdy od razu go rozpozna, wystarczy spojrzeć na charakterystyczny stożkowaty kapelusz, by wiedzieć, z kim mamy do czynienia. Sezon na te grzyby przypada najczęściej od lipca do października, a znaleźć je można zarówno na łąkach, jak i w rzadkich lasach. Mają zwartą strukturę, przyjemny smak, a po zamarynowaniu doskonały aromat. Są idealne do słoików, ale i do jajecznicy lub zupy.

Zobacz wideo Drogie grzyby rosną w centrum miasta! Są jednymi z najsmaczniejszych

Jaka jest zalewa do kołpaków? Proporcje mają znaczenie, a przyprawy robią całą robotę

Aby płachetki w słoikach zachwycały smakiem, nie wystarczy tylko ocet i woda. Właściwa zalewa powinna być zrównoważona - kwaśna, ale nie agresywna, delikatnie słodka i dobrze doprawiona. Klucz tkwi w proporcjach i rodzaju przypraw. W tym przepisie nie ma miejsca na przypadek, każda łyżeczka dodaje charakteru.

Składniki:

  • 1 kg płachetek,
  • 500 ml wody,
  • 250 ml octu spirytusowego 10 proc.,
  • 1,5 łyżki cukru,
  • 1,5 łyżeczki soli,
  • 2 liście laurowe,
  • 4 ziarna ziela angielskiego,
  • łyżeczka gorczycy,
  • 6 ziaren pieprzu czarnego,
  • plaster cebuli na każdy słoik.

Jak przygotować marynowane płachetki? Grzyby trzeba najpierw dobrze potraktować

Cebula dodaje słodyczy i tekstury, a przyprawy głębi. Zalewę warto przecedzić przed zalaniem słoików, by uniknąć przypraw w blaszkach płachetki. To porcja idealna na 4-5 słoików o pojemności 300-350 ml, w zależności od wielkości kawałków grzybów i tego, ile zalewy dodasz.

Sposób przygotowania:

  1. Zanim grzyby wylądują w słoikach, trzeba je dokładnie oczyścić, ale nie moczyć. Lepiej użyć pędzelka lub wilgotnej ściereczki. Większe sztuki warto przekroić na pół, a mniejsze zostawić w całości.
  2. Po oczyszczeniu wrzuć je do wrzącej, osolonej wody i gotuj przez około 10 minut, licząc od ponownego zagotowania. Odcedź i odstaw, by lekko przestygły.
  3. W międzyczasie przygotuj zalewę. Wodę z octem i przyprawami zagotuj w garnku, mieszając, aż cukier i sól się rozpuszczą. Wrzuć wcześniej zblanszowane grzyby do zalewy i podgotuj przez 2-3 minuty.
  4. Do wyparzonych słoików wkładaj grzyby i po plasterku cebuli. Zalej wszystko gorącą zalewą, zakręć szczelnie i od razu odwróć do góry dnem. Można też zapasteryzować przez 15 minut w garnku z wodą.
  5. Po kilku dniach w chłodnym miejscu grzyby są gotowe do jedzenia, ale najlepiej smakują po kilku tygodniach. Świetnie pasują do zimnych przystawek, kanapek i mięsnych dań na ciepło.
Więcej o: