Polacy smażą powidła, ale ja ze śliwek robię coś innego. Słoiki znikają jeszcze przed zimą

Sezon na śliwki rusza z kopyta. Słodkie, kolorowe i pełne cennych składników owoce można w kuchni wykorzystać na wiele sposobów: jeść na surowo, wrzucić do ciasta, przerobić na powidła, kompot albo... zrobić z nich pyszny "eliksir zdrowia": sok na zimę.
Śliwki
Sok ze śliwek na zimę, Fot. Gheorhge / iStock

Śliwki są cennym źródłem witamin, minerałów, wspierają układ nerwowy, serce, kości, regulują trawienie, pomagają w walce z zaparciami... Korzyści, jakie dla zdrowia niesie ten "skarb jesieni", nie sposób wymienić jednym tchem. Jak czytamy na zdrowie.gazeta.pl, najwięcej walorów mają śliwki węgierki i renklody, bogate w wartości odżywcze i błonnik. Zawierają witaminy A, C, E, B6 oraz K, a także polifenole, potas, fosfor, magnez, wapń i żelazo. Są też bezcenne w walce z zaparciami, a to za sprawą zawartych w nich pektyn należących do błonnika pokarmowego. Co ważne, owoce są zdrowe w każdej formie. Warto więc wykorzystać sezon na śliwki, by narobić zapasów, w szczególności soku.

Zobacz wideo Zrobiłam gofry lepsze niż z nadmorskiej budki. Chrupiące i maślane

Jakie śliwki są najlepsze na sok? Wybierz te odmiany

Właściwie można odpowiedzieć "każde są dobre", ale najlepszy wyjdzie z klasycznych węgierek. Dobrze nadadzą się też renklody (w szczególności olbrzymie) i słodsza odmiana stanley (duże, owalne owoce). Mirabelki dadzą sok bardziej kwaśny i delikatniejszy. Niezależnie od odmiany, wybierz dojrzałe, jędrne, mięsiste, bez przebarwień i oznak pleśni. Skórka powinna być w intensywnym kolorze (im ciemniejszy, tym smak bardziej wyrazisty), błyszcząca, z naturalnym charakterystycznym "śliwkowym" nalotem.

śliwki
śliwkitvirbickis / Getty Images/iStockphoto

Przepis na sok ze śliwek na zimę. Bez sokownika

Do soku możesz wykorzystać kilka różnych odmian lub wybrać jedną ulubioną. Czasem dorzucam jabłko, słodkie lub kwaśne odmiany, czasem do świeżych wrzucam też suszone śliwki, w zależności od tego, jaki smak chcę uzyskać. Zdarza mi się też pominąć drylowanie przekrojonych śliwek, bo pestki i tak usunę przy przecedzaniu.

Czego będziesz potrzebować?

  • 4 kg dojrzałych śliwek (mogą być różne odmiany),
  • 2 litry wody,
  • szczyptę cynamonu,
  • 1,5 szklanki cukru (jeśli owoce są mocno dojrzałe i słodsze, zmniejsz ilość, jeśli mocno kwaśne dosyp więcej).

Owoce umyj, przekrój i usuń pestki. Wrzuć do garnka o grubym dnie. Zasyp cukrem, przykryj i odstaw najlepiej na całą noc. Gdy śliwki puszczą sok, dolej wody i od momentu, gdy zacznie wrzeć, gotuj na małym ogniu przez ok. 30 minut. Sok przecedź przez grube sito lub gazę, dodaj cynamon i ponownie zagotuj. Jeszcze gorący przelej do wyparzonych słoików, zakręć szczelnie, odwróć do góry dnem i odczekaj, aż same się zassą. Możesz je też zapasteryzować.

Pamiętaj, by zachować umiar. Spożywanie ogromnych ilości śliwek, zarówno świeżych, jak i w formie przetworów, soków i kompotów, może skończyć się rewolucjami jelitowymi albo silnymi wzdęciami.

Więcej o: