To rozwiązanie oszczędza czas, lecz także minimalizuje marnowanie żywności, zachowując przy tym większość wartości odżywczych. Do czego mogą się przydać mrożone grzyby? W kuchni znajdziesz dla nich wiele zastosowań. Przede wszystkim możesz ich użyć do zup, bulionów i sosów. Pasują też do dań jednogarnkowych i zapiekanek, pierogów, a także sprawdzają się jako dodatek do mięsa np. duszonego z cebulką.
Nawet dobrze zamrożone grzyby po wyjęciu z lodówki mogą stać się papkowatą breją. Jak temu zapobiec? Okazuje się, że prosty błąd sprawia, że zmienia się ich struktura i tracą aromat.
Nie wolno rozmrażać grzybów w temperaturze pokojowej ani w mikrofalówce, bo zrobią się gumowate. Najlepiej włożyć je do miski lub pojemnika i umieścić w lodówce na całą noc. Pamiętaj jednak, że to metoda powolna i musisz zaplanować potrawę odpowiednio wcześniej. Możesz też dodać grzyby bezpośrednio do przygotowywanego dania, a dzięki temu oddadzą wodę i zachowają teksturę oraz smak.
Najważniejsze jest przebranie grzybów, bo tylko zdrowe i świeże okazy powinny wylądować w lodówce. Oczyść je z piasku i liści, a potem rozłóż na tacy tak, aby się ze sobą nie stykały, i wstaw do zamrażarki na 1-2 godziny. Po wstępnym zamrożeniu włóż je do woreczków lub pojemników próżniowych i ponownie schowaj do zamrażalnika.
Grzyby możesz też wcześniej zblanszować. Wrzuć do wrzącej osolonej wody i gotuj około 2 minut. Wyjmij z wrzątku i przełóż do zimnej wody. Przed mrożeniem dokładnie osusz je na ręczniku papierowym. Jakie grzyby lubisz najbardziej? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.