Gotuję gar, a potem chowam do spiżarki. Zimą otwieram słoik i mam obiad w kilka minut

Sos słodko-kwaśny na zimę to mój kulinarny pewniak, kiedy trzeba przygotować coś na szybko. Wystarczy ryż, warzywa i gotowe. Taki słoik uratował mnie już nie raz, gdy goście pojawili się bez zapowiedzi albo zwyczajnie nie miałam ochoty gotować. Pachnie latem, a smakuje jak w dobrej knajpie.
Sos słodko-kwaśny
Fot. iStock, AndreySt

Nie ma nic lepszego, niż otworzyć słoik pełen smaku, kiedy za oknem zimno i szaro. Sos słodko-kwaśny na zimę to właśnie taki ratunek. Łączy wszystkie składniki w idealnej proporcji i pasuje niemal do wszystkiego. Wystarczy ugotować ryż, wymieszać z sosem i gotowe, obiad ląduje na stole w kilka minut. Ten rarytas może uratować dzień, kiedy brakuje pomysłu albo czasu na gotowanie. Jest też świetnym dodatkiem do mięsa z grilla, sajgonek, a nawet zwykłej kanapki z serem. Sprawdza się zarówno w kuchni codziennej, jak i podczas spotkań z rodziną. Można go dowolnie modyfikować i doprawiać według własnego gustu. To klasyk, który warto mieć zawsze pod ręką.

Zobacz wideo Dużo lepsza niż sklepowa. Tak zrobisz domową musztardę

Przepis, który się zawsze udaje. Sos słodko kwaśny na zimę pasuje do ryżu, mięsa i kanapek

Składniki:

  • 2 kg pomidorów,
  • 1 kg cukinii,
  • 1,5 kg czerwonej papryki,
  • żółta papryka,
  • 1 kg cebuli,
  • 500 g ananasa z puszki,
  • 2 puszki kukurydzy konserwowej,
  • 300 ml koncentratu pomidorowego,
  • 250 ml octu 10 proc.,
  • pół szklanki cukru,
  • 2 łyżki soli,
  • 2 łyżeczki czosnku,
  • 1 łyżeczka chili,
  • pół łyżeczki imbiru,
  • pół łyżeczki pieprzu,
  • 4 łyżki oleju.

Sposób przygotowania:

  1. Na początku pokrój na mniejsze kawałki cukinię i paprykę, zasyp je solą i odstaw na godzinę, żeby puściły sok.
  2. Pomidory sparz i obierz ze skórki, pokrój i podduś do miękkości, następnie zblenduj.
  3. Cebulę podsmaż na oleju, dodaj cukinię i paprykę, duś razem z przyprawami przez 20 minut. Następnie wrzuć kukurydzę, ananasa, koncentrat, ocet i cukier.
  4. Wszystko gotuj jeszcze 15 minut, dokładnie mieszając. Gotowy gorący sos zblenduj. Następnie przelej do słoików, zakręć i pasteryzuj w garnku z wodą przez 20 minut. Po ostudzeniu przechowuj w spiżarce.

Najlepszy sposób, żeby sos przetrwał całą zimę. Poznaj kilka prostych zasad

Zawsze używaj świeżych, jędrnych warzyw, bez uszkodzeń i pleśni. To niby oczywiste, ale wielu o tym zapomina. Słoiki trzeba porządnie wyparzyć, a zakrętki sprawdzić pod względem szczelności. Pasteryzacja nie jest trudna, wystarczy 20 minut we wrzącej wodzie lub piekarniku. Po niej słoiki powinny być ustawione do góry dnem i przykryte kocem. Trzymaj je w ciemnym i chłodnym miejscu. Po otwarciu przechowuj sos w lodówce i zjedz w ciągu 4 dni.

Jeden składnik, a zupełnie nowy smak. Mango zamiast ananasa to świetna opcja

Zamiast ananasa z puszki można użyć dojrzałego mango. Wystarczy pokroić je w drobną kostkę i dodać na końcu gotowania sosu. Nadaje egzotycznej słodyczy i świetnie pasuje do ostrych przypraw. Taka wersja dobrze komponuje się z tofu, krewetkami albo jako baza do wrapów. Jeśli ktoś nie przepada za octem, warto spróbować z wersją jabłkową, wtedy będzie on łagodniejszy.

Sos słodko kwaśny, kurczak w sosie
Sos słodko kwaśny, kurczak w sosieFot. Tim WikiBatang - WikiBanua, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Skąd się wziął ten smak? Historia sosu słodko-kwaśnego sięga dalekiej Azji

Sos słodko-kwaśny przywędrował do Europy z kuchni chińskiej. Tam od wieków łączono ocet ryżowy, cukier i przyprawy do mięs i ryżu. W Polsce przyjął się jako dodatek do dań mięsnych i warzywnych, a później trafił do słoików. Latem robimy go z tego, co mamy pod ręką - cukinii, pomidorów, papryki. Egzotyczny ananas idealnie się wkomponował, a wiele osób dodaje nawet rodzynki. 

Dodatek przypraw, który odmieni smak. To one nadadzą mu charakteru

Do sosu słodko-kwaśnego można dodać szczyptę cynamonu i kilka goździków. Wtedy zyskuje wyjątkowy aromat, który kojarzy się ze świętami. To ciekawa opcja na zimowe obiady i kolacje przy świecach. Taki sos świetnie pasuje do pieczonego mięsa, zwłaszcza kaczki albo schabu. W wersji wegańskiej dobrze komponuje się z pieczoną dynią i kaszą gryczaną. Dzięki temu jeden prosty dodatek całkowicie zmienia charakter potrawy.

Więcej o: