Latem i jesienią wpadamy w przetworowy szał. Wiele kuchni zamienia się wręcz w małe, domowe manufaktury, które produkują dziesiątki słoików z dżemami, kiszonkami, sokami i innymi przysmakami. Wśród nich rzadko jednak pojawiają się jabłka, a jeśli już, to w formie musu lub prażone, których później używa się do szarlotki. Tymczasem warto przetestować przepis na jabłka marynowane. Bo skoro w zalewie octowej robimy gruszki, to dlaczego nie jabłka? Nie zapomnij dodać do nich korzennych przypraw, które fantastycznie komponują się z tymi owocami. Cynamon jest obowiązkowy, ale warto do garnka wrzucić też goździki, ziele angielskie, anyż i/lub kardamon.
Składniki:
Sposób przygotowania:
Jabłka myjemy, obieramy ze skórki i kroimy na mniejsze kawałki. Pozbywamy się gniazd nasiennych. Owoce układamy w wyparzonych i suchych słoikach.
W garnku zagotowujemy wodę z cukrem, dodajemy też przyprawy korzenne i sól. Do wrzącej wody wlewamy ocet i mieszamy, a potem wyłączamy kuchenkę. Gorącą zalewą zalewamy jabłka w słoikach.
Słoiki szczelnie zakręcamy. Pasteryzujemy w garnku wyłożonym ściereczką przez 15 minut od momentu zagotowania się wody. Potem ostrożnie wyjmujemy i pozostawiamy do ostygnięcia.
Marynowane jabłka przechowujemy tak jak inne przetwory, w suchym i chłodnym miejscu. Po otwarciu trzymamy w lodówce i spożywamy w ciągu kilku dni. Jabłka w zalewie octowej idealnie pasują do mięs, szczególnie drobiu i wieprzowiny, a także do ryb, serów i sałatek.
Jeśli szukasz czegoś mniej słodkiego, wypróbuj marynowane jabłka w wytrawnej zalewie. W tej wersji stosuje się mniej cukru oraz dodaje papryczkę chili w całości lub pokrojoną w plasterki. Możesz również włożyć liść laurowy, ziele angielskie oraz plasterki świeżego imbiru. To nada jabłkom wyjątkowego, pikantnego charakteru.