Nie suszę, nie mrożę. Z grzybów robię coś lepszego. Pasta znika szybciej niż marynowane

Pasta grzybowa do słoików to sposób na zatrzymanie jesiennego bogactwa smaków w spiżarni Wychodzi aromatyczna, uniwersalna i gotowa do użycia. Przygotuj ją teraz, by zimą mieć pyszny dodatek do chleba, makaronu lub sosów.
Grzybowa pasta na kanapki
Fot. iStock, zia_shusha

Jesienne spacery po lesie często kończą się koszykiem pełnym pachnących podgrzybków i borowików. W domu pojawia się pytanie: co z tym zrobić? Suszenie, mrożenie i marynowanie to klasyki, ale jest coś jeszcze. Pasta grzybowa do słoików to świetny sposób, by zatrzymać smak w najbardziej praktycznej formie. Sprawdza się jako smarowidło, baza do sosów i farszy. W dodatku można ją łatwo przygotować i bezpiecznie przechowywać przez wiele miesięcy. 

Zobacz wideo Drogie grzyby rosną w centrum miasta! Są jednymi z najsmaczniejszych

Składniki są proste, ale kluczowe. To od nich zależy głębia i aromat pasty

Ten przepis nie wymaga skomplikowanych umiejętności, ale dokładność i dobra organizacja to klucz do sukcesu. Wszystko zaczyna się od grzybów, ale równie ważne są przyprawy i odpowiednie proporcje. Nie zapomnij też o wyparzonych słoikach, one również są priorytetem.

Składniki (na ok. 8 słoików 250 ml):

  • 2 kg świeżych grzybów leśnych (np. podgrzybki, borowiki, maślaki),
  • 400 g cebuli,
  • 150 ml oleju rzepakowego,
  • 100 ml bulionu warzywnego lub przegotowanej wody,
  • łyżeczka suszonego majeranku,
  • łyżeczka soli,
  • pół łyżeczki czarnego pieprzu,
  • łyżeczka octu lub soku z cytryny (opcjonalnie).

Wzmocnij smak suszonymi grzybami. Ta drobna zmiana robi ogromną różnicę

Jeśli chcesz uzyskać bardziej intensywny aromat, dodaj do pasty kilka suszonych grzybów. Wystarczy wcześniej namoczyć garść w gorącej wodzie na około 20 minut. Następnie posiekaj je drobno i dodaj razem ze świeżymi do duszenia. Dzięki temu pasta zyska głębię i intensywność, której nie da się podrobić. Woda z moczenia może zastąpić bulion w przepisie.

Sposób przygotowania:

  1. Grzyby należy najpierw oczyścić, usuwając ziemię i igły, a następnie opłukać pod bieżącą wodą. Pokrój je na mniejsze kawałki i przełóż do garnka. Zalej bulionem i gotuj przez około 10 minut, aż zmiękną.
  2. W tym czasie posiekaj lub zetrzyj cebulę na tarce o drobnych oczkach. Na dużej patelni rozgrzej olej i zeszklij warzywo.
  3. Przełóż odcedzone grzyby do warzywa i razem smaż przez kolejne 10-15 minut, mieszając od czasu do czasu. Gdy masa będzie jednolita i dobrze odparowana, dopraw ją solą, pieprzem, majerankiem i (opcjonalnie) octem lub sokiem z cytryny.
  4. Na koniec całość zmiksuj ręcznym blenderem lub przepuść przez maszynkę, pozostawiając lekko wyczuwalne kawałki.
  5. Gorącą pastę przekładaj do wyparzonych słoików, zakręć i pasteryzuj przez 30 minut w piekarniku nagrzanym do 120 stopni Celsjusza. Po wyjęciu odstaw naczynia do góry dnem i pozostaw do wystygnięcia.

Przechowywanie też ma znaczenie. Zadbaj o trwałość, a pasta będzie bezpieczna do wiosny.

Najważniejsze jest, by słoiki były czyste i wyparzone. Pastę zawsze wkładaj do słoików, gdy jest bardzo gorąca. Zostaw trochę wolnej przestrzeni pod zakrętką. Możesz też polać wierzch każdej porcji odrobiną oleju, co dodatkowo zabezpieczy zawartość przed psuciem. Przechowuj słoiki w chłodnym i ciemnym miejscu. Po otwarciu trzymaj w lodówce i zjedz w ciągu kilku dni.

Jak wykorzystać pastę? Pasuje niemal do wszystkiego, ogranicza cię tylko wyobraźnia

Pasta świetnie sprawdzi się jako baza do sosów do makaronu, składnik farszu do naleśników lub pierogów. Można ją też dodać do risotto, kasz, a także jako aromatyczny dodatek do jajecznicy. Dobrze komponuje się również z pieczonymi warzywami, jako dodatek do pasztecików, tart lub nawet jako farsz do warzywnych roladek. Można nią posmarować grzanki, dodać do zapiekanek albo wymieszać z twarożkiem, by stworzyć smarowidło z leśnym aromatem.

Więcej o: