Cukinia to jedno z najbardziej uniwersalnych warzyw sezonowych. Gdy po raz pierwszy zrobiłam z niej pasztet, nie spodziewałam się, że stanie się takim hitem w mojej kuchni. Wyszedł delikatny, kremowy i cudownie pachnący ziołami. Od tego czasu robię go regularnie - na śniadanie, kolację, a czasem po prostu jako przekąskę.
Pasztet z cukinii to nie tylko zdrowa przekąska, ale też doskonały sposób na wykorzystanie sezonowych warzyw. Przyrządzisz go z podstawowych składników, które często masz już pod ręką. Możesz do niego dodać cokolwiek chcesz, większość produktów świetnie komponuje się razem. Dodatek kurkumy doda całości wyjątkowej barwy.
Składniki:
Sekret tkwi w dokładnym odsączeniu cukinii. Jeśli zostawisz w niej zbyt dużo wilgoci, masa będzie zbyt rzadka, a pasztet może się rozpadać. Użyj gazy lub ściereczki i wyciśnij jak najwięcej soku. Dobrym dodatkiem, który poprawia strukturę i dodaje smaku, jest garść startego żółtego sera. Dzięki temu całość zyskuje na kremowości i głębi aromatu.
Sposób przygotowania:
Pasztet z cukinii najlepiej smakuje schłodzony. Po upieczeniu i wystudzeniu włóż go do lodówki i odczekaj kilka godzin. Następnie przechowuj go w szczelnym pojemniku, świeżość zachowa przez 3-4 dni. Można go podawać na zimno, ale także delikatnie podgrzać. Nie warto go mrozić, ponieważ po rozmrożeniu traci zwartą strukturę.
Jeśli unikasz jajek, możesz łatwo je zastąpić. Zmiel 2 łyżki siemienia lnianego i zalej 4 łyżkami ciepłej wody. Po 10 minutach otrzymasz kleistą masę, która doskonale zwiąże składniki. Możesz też dodać trochę ugotowanej fasoli lub ciecierzycy, aby uzyskać pełniejszy smak i lepszą konsystencję. Dla głębszego smaku użyj wędzonej papryki, lub zamień ją na chilli. Dla podbicia koloru wsyp do masy posiekany koperek.