Na sylwestra zawsze robię to jedno danie. Syci bardziej niż sałatka gyros i pizza

Jeśli w twojej głowie pojawia się pytanie, jaka zupa na sylwestra będzie odpowiednia, klopsowa będzie strzałem w dziesiątkę. To tradycyjna potrawa, która łączy smak domowego rosołu z mięsnymi kuleczkami. Idealna na zimowy wieczór, rozgrzewa i syci. W dodatku sprawdzi się na każdej imprezie.
Jaka zupa na sylwestra - zupa klopsowa
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Jeżeli planujesz domówkę albo spotkanie w mniejszym gronie, to wiadomo, że warto mieć coś ciepłego do zjedzenia. Jedni robią bigos, inni leczo, a ja zazwyczaj wybieram zupę klopsową. Robi się ją szybko, można przygotować wcześniej i spokojnie podgrzać, kiedy będzie trzeba. Nikt nie będzie marudził, że głodny, bo nawet jedna porcja syci lepiej niż pół miski chipsów. Nie trzeba tu niczego udziwniać, bo wszystko jest proste i działa.

Zobacz wideo Debora z MasterChefa pokazała, jak zrobić chłodnik. Litewski i ogórkowy nie mają podjazdu

Jaka zupa na sylwestra? Klopsiki, warzywa i bulion w jednym garnku

Zupa klopsowa to jedno z tych dań, które robi się praktycznie samo. Mięsne kulki można uformować wcześniej, warzywa pokroić z wyprzedzeniem i wszystko wrzucić do garnka na chwilę przed podaniem. Syci, rozgrzewa i nie trzeba jej doglądać co pięć minut. Jest też uniwersalna, sprawdza się przy większej grupie i można ją łatwo modyfikować. Do tego dobrze znosi przechowywanie, więc nic się nie zmarnuje.

Składniki:

  • 500 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego,
  • jajko,
  • 30 g bułki tartej,
  • 100 g cebuli,
  • 100 g marchewki,
  • 100 g pietruszki korzeniowej,
  • 80 g selera,
  • 60 g pora,
  • 400 g ziemniaków,
  • 2 l bulionu warzywnego lub drobiowego,
  • łyżeczka soli,
  • 0,5 łyżeczki pieprzu,
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
  • 100 ml śmietany 18 proc. (opcjonalnie).

Zupa, która niczego nie udaje. Prosta w przygotowaniu i dobra na każdą okazję

Nie trzeba dużo kombinować, żeby wyszło smacznie. Wystarczy, że składniki będą świeże i dobrze doprawione. Klopsiki warto zrobić małe, szybciej się gotują i lepiej wyglądają na talerzu. Warzywa nie mogą się rozgotować, bo zupa straci teksturę. Można ją też lekko zabielić albo zostawić czystą, zależnie od upodobań.

Sposób przygotowania:

  1. Wsyp mięso do dużej miski. Dodaj jajko, bułkę tartą, sól i pieprz. Wymieszaj dokładnie, aż masa będzie jednolita. Uformuj małe klopsiki.
  2. Pokrój drobno cebulę, marchew, pietruszkę, seler i por w plasterki, a ziemniaki w kostkę.
  3. Do dużego garnka dolej bulion i wrzuć wszystkie warzywa oprócz ziemniaków. Gotuj przez 10 minut, potem dodaj ziemniaki i gotuj kolejne 10 minut.
  4. Na koniec dodaj klopsiki i gotuj na małym ogniu przez 15 minut. Jeśli chcesz, zahartuj śmietanę kilkoma łyżkami gorącej zupy, wymieszaj i dolej do garnka. Posyp natką pietruszki i podawaj gorące.

Jedna zupa, wiele możliwości. Dodaj paprykę, zmień mięso albo zrób wersję wege

Zupa klopsowa daje sporo przestrzeni do modyfikacji. Można ją wzbogacić o pół łyżeczki wędzonej papryki, która doda delikatnie dymnego aromatu i podkręci smak całego dania. Pasuje szczególnie wtedy, gdy potrawa nie jest zabielana, wówczas przyprawa lepiej się wybija. Przechowywanie to też żaden problem, najlepiej oddzielić klopsiki od bulionu z warzywami i schować do lodówki, a ziemniaki dodać dopiero przy podgrzewaniu. Można też zamrozić sam wywar bez kartofli. Jeśli ktoś nie je mięsa, da się to łatwo obejść, wystarczy przygotować klopsiki z czerwonej soczewicy i kaszy jaglanej

Więcej o: