Odstrasza wampiry, smakuje bosko i rozgrzewa jak koc. Na styczniowe mrozy nie ma lepszej zupy
Odstrasza wampiry, smakuje bosko i rozgrzewa jak koc. Na styczniowe mrozy nie ma lepszej zupy
REKLAMA
Joanna Szumilas - Głowacka
Nasz dzisiejszy przepis doskonale znają wszyscy, którzy mieli przyjemność stołować się w góralskich karczmach lub są za pan brat z kuchnią czeską, bo tam zupa czosnkowa to prawdziwa królowa. Nasz dzisiejszy przepis na czosnkową jest łatwy, smaczny i przyjemny, a zrobimy ją na najlepszym wywarze. W mięsnym kup wołowinę i trochę kaczki. Ale to nie koniec porad. Zjesz pół porcji i szybciutko zdejmiesz sweter.
niindo /Shutterstock
REKLAMA
REKLAMA
Prześmiewczo nazwałam tę zupę postrachem wampirów, bowiem stężenie czosnku w niej jest tak silne, że sam Drakula będzie trzymał się od ciebie "trzy łokcie z boku". A tak naprawdę, zupa czosnkowa powinna nosić koronę wśród wszystkich rozgrzewających dań i zdetronizuje nawet rosół. Czosnkową można zrobić na kilka sposobów - można zrobić ją "czystą" na rosole i podawać z grzankami. Można też zrobić ją na dowolnym wywarze, dołożyć ziemniaki i serek topiony i podać w formie zupy krem. Nasz dzisiejszy przepis jest jednak chyba jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym. Wywar to podstawa, wiadomo. Ale kropką nad i będzie ser, a w zasadzie dwa sery. Jeden starty, który będzie cudownie oblepiał grzanki i ciągnął się z każdą łyżką. I drugi, aromatyczny kozi lub owczy twaróg. Nie napracujesz się, a z łatwością zamienisz swoją kuchnię w najlepszą góralską restaurację.
REKLAMA
Zobacz wideo Kurczak pieczony z cytryną i czosnkiem. Prostota i smak
Zupa czosnkowa jak z góralskiej karczmy. Zadbaj o wywar i dwa sery
Składniki:
1,5 kg wołowiny z kością,
porcja rosołowa z kaczki,
3 cebule szalotki, jeśli są małe, to użyj 4,
2 główki czosnku,
2 pełne łyżki kwaśnej śmietany,
1 czubata łyżka masła,
2 pełne łyżki owczego lub koziego sera,
grzanki i twardy ser do podania,
pietruszka lub kolendra do dekoracji,
sól, pieprz do smaku.
Zupa czosnkowa - sposób wykonania:
Na samym początku przygotuj esencjonalny bulion. Mięso podziel na części i zalej ziemną wodą. Dodaj kilka kulek ziela angielskiego i 3,4 listki laurowe. Zagotuj na niewielkim ogniu i kiedy zbierze się szum, usuń go, a wywar lekko osól. Gotuj do miękkości mięsa. Zarówno wołowina, jak również kaczka to mięsa dość twarde, więc gotowanie może potrwać nawet 3 godziny.
W szerokim rondlu lub garnku z grubym dnem rozgrzej masło. Następnie dodaj posiekaną cebulę i zeszklij ją. Później dodaj wołowinę z wywaru oddzieloną od kości, pokruszony ser owczy lub kozi i podsmażaj, aż się rozpuści.
Zalej całość gorącym, odcedzonym bulionem. Zmniejsz moc palnika i dodaj czosnek przeciśnięty przez praskę. Czosnek możesz także posiekać na bardzo drobne kawałki. Gotuj na wolnym ogniu przez ok. kwadrans.
Kiedy zupa już będzie pięknie pachniała czosnkiem, dodaj zahartowaną śmietanę. Gotuj jeszcze przez kilka minut i podawaj z grzankami, startym, twardym serem (polecam Szafir lub Bursztyn) i natką pietruszki lub kolendrą. Dodaj grzanki ziołowe lub podawaj z chrupiącą, grillowaną bagietką.
Wskazówka: Jeśli chcesz dodać swojej zupie bardziej "góralskiego" charakteru, do wywaru dodaj trochę baraniny z kością. Ten aromat sprawi, że poczujesz się jak w dobrej restauracji pod Gubałówką. Możesz także zrobić ją tylko na baraninie - jednak ten aromat jest dość charakterystyczny i trzeba naprawdę go lubić.