Deser bez pieczenia to opcja, która przydaje się w wielu sytuacjach. Zwłaszcza gdy nachodzi ochota na coś słodkiego, ale nie planujesz dużego gotowania. W tej wersji szarlotki kluczowe są warstwy, które po schłodzeniu tworzą gotowe ciasto. Można dopasować je do tego, co akurat masz w kuchni - inne ciasteczka, różne owoce, różne dodatki. To przepis, który daje sporo swobody i nie wymaga specjalnego przygotowania.
Złożenie tego ciasta to prosty proces. Warstwowy układ: herbatnikowy spód, jabłka z galaretką i krem z bitej śmietany oraz mascarpone. Taka całość daje zbalansowany smak i teksturę. Jabłka podgrzewa się z cukrem i cynamonem, galaretka utrwala strukturę, a krem dodaje lekkości.
Składniki:
Ten deser przygotujesz w jednej formie i schłodzisz w lodówce. Nie trzeba brudzić wielu naczyń, a przechowywanie jest proste, ponieważ wystarczy przykryć i wstawić do chłodziarki. Gotowe ciasto zachowuje świeżość przez kilka dni.
Sposób przygotowania:
Zamiast jabłek możesz użyć gruszek, brzoskwiń z puszki lub dorzucić rodzynki. Herbatnikowy spód da się zastąpić ciasteczkami korzennymi, kakaowymi albo owsianymi. Do masy owocowej pasuje imbir, wanilia lub starta skórka z cytryny, każdy z tych dodatków wprowadza nowy akcent smakowy. Jeśli zostanie ci trochę ciasta, możesz je spokojnie zamrozić, jednak wcześniej pokrój na porcje, owiń folią i włóż do zamrażarki. Masę jabłkową z galaretką da się też zastąpić budyniem waniliowym, co nada deserowi łagodniejszej, bardziej kremowej konsystencji. Wystarczy ugotować budyń, wymieszać go z ciepłymi owocami i lekko zmniejszyć ilość cukru, żeby całość dobrze się zgrała.