Leczo to potrawa pochodząca z Węgier, gdzie przygotowuje się je na bazie smalcu, cebuli i papryki. Bardziej nam znana wersja, nazywana często "po skarszewsku", została uproszczona i dopasowana do lokalnych składników. Często zawiera kiełbasę, cukinię i pomidory lub passatę. Ten wariant łączy podejście kuchni polskiej z węgierskimi wpływami, jest prosty, ale skuteczny.
Lista produktów nie jest długa, ale dobrze dobrana. Warzywa stanowiące podstawę potrawy dobrze współgrają z tłustą kiełbasą, dzięki temu całość jest sycąca i ma wyrazisty smak. Nie potrzeba wielu przypraw, wystarczą papryka mielona, sól i pieprz. Wszystko gotuje się w jednym garnku, co ułatwia sprzątanie.
Składniki:
Ważne, by nie wrzucać wszystkiego jednocześnie. Na początku podsmaż kiełbasę, aby wytopiła część tłuszczu, następnie dodaj cebulę i czosnek, które powinny się zeszklić. Potem trafia do garnka papryka, a później cukinia. Duszenie pod przykryciem pozwala uzyskać jednolity, intensywny smak.
Sposób przygotowania:
Zamiast kiełbasy można użyć boczku, który po podsmażeniu na suchej patelni doda potrawie dymnego aromatu. Sprawdzi się też wersja wegetariańska z pieczarkami, fasolą, soczewicą albo tofu. Gotowe leczo można przechowywać do trzech dni w lodówce lub zamrozić. Po rozmrożeniu wystarczy je podgrzać, a w razie potrzeby dolać trochę wody. Warto też dodać łyżkę koncentratu pomidorowego, jeśli chcemy uzyskać intensywniejszy smak. Upieczona papryka nada potrawie głębszy aromat, a świeże zioła i odrobina śmietany wzbogacą jej charakter.