Gołąbki to jedno z tych dań, które zna niemal każdy. Zazwyczaj kojarzą się z mięsem i ryżem zawiniętym w liście kapusty, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby podejść do tematu inaczej. Zamiast mięsa, śmiało możesz wybrać rybę. I choć nie jest to popularne połączenie, zawijasy z dorszem mają sens. To dobra opcja dla tych, którzy lubią klasykę, ale chcą spróbować czegoś nowego. Danie jest lekkie, smaczne i nadal bardzo domowe.
Ryba w gołąbkach może wydawać się dziwnym połączeniem, ale działa. Dorsz jest delikatny, nie ma intensywnego zapachu, a dobrze doprawiony zyskuje na wyrazistości. W farszu ważna jest też kasza jęczmienna, która nadaje strukturę i dobrze wchłania smak. Całość dobrze uzupełnia lekka kapusta włoska, która łatwiej się zawija niż biała i nie rozgotowuje się tak szybko.
Składniki:
Farsz trzeba dobrze wymieszać, ale nie miksować na papkę. Dorsz może być drobno pokrojony albo zmielony, ważne, żeby miał zwartą strukturę. Kasza powinna być ugotowana na sypko, nie rozgotowana. Kapustę trzeba sparzyć, tak by liście były elastyczne, ale nie zbyt miękkie. Doprawienie farszu solą, pieprzem i cytryną wystarczy, żeby smak ryby nie był zbyt nijaki.
Sposób przygotowania:
Gołąbki z dorszem dobrze pasują do codziennego menu, szczególnie gdy ktoś nie ma ochoty na klasyczne mięso, ale chce zjeść coś konkretnego. Połączenie ryby i kaszy syci, ale nie jest ciężkie, dzięki temu to danie sprawdza się także jako posiłek do pracy czy lekka kolacja. Można je przygotować wcześniej i spokojnie przechować w lodówce. Najlepiej trzymać je w pojemniku z pokrywką, żeby nie wyschły ani nie przeszły zapachem innych potraw. Smak można urozmaicić dodatkami: zamiast koperku sprawdzi się pietruszka, kolendra albo szczypiorek. Do farszu można dodać trochę startej skórki z cytryny lub czosnek. Ten sam przepis działa również z innymi rybami, jak mintaj, morszczuk lub nawet łosoś. Wystarczy je dobrze odsączyć i doprawić.