W wielu domach takie danie robiła babcia, czasem był to obiad, czasem kolacja, czasem podawane jako coś na słodko po zupie. Nie było traktowane jak wielki deser, raczej jak codzienne jedzenie z tego, co akurat było. W polskiej kuchni pojawił się jako sposób na wykorzystanie sezonowych jabłek i ugotowanego wcześniej ryżu. Najlepsze w tej potrawie jest to, że można ją łatwo dopasować do tego, co się ma pod ręką i za każdym razem smakuje trochę inaczej. Proste składniki, lekki aromat i brak konieczności robienia zakupów specjalnie pod ten przepis, to jego największe zalety.
Trudno znaleźć przepis bardziej uniwersalny niż ten, potrzebujesz tylko kilku prostych składników. Najważniejsze to odpowiedni ryż i dobre jabłka, im kwaśniejsze, tym lepiej kontrastują ze słodkimi dodatkami. Cynamon dopełnia całości i dodaje charakteru.
Składniki:
Najważniejsze to nie spieszyć się z gotowaniem ryżu i dobrze poddusić jabłka. Dzięki temu wszystko się ładnie połączy, a konsystencja będzie odpowiednia. Nie trzeba korzystać z blendera ani specjalnych sprzętów, tylko garnek, patelnia i naczynie do zapiekania.
Sposób przygotowania:
Zamiast jabłek możesz użyć gruszek, najlepiej tych bardziej miękkich. Dobrze smakują też dodatki w postaci posiekanych orzechów włoskich lub laskowych. Jeśli chcesz dodać nieco pikantniejszej nuty, wsyp odrobinę mielonego imbiru, cynamon to najczęstszy wybór, ale sprawdzają się też kardamon, gałka muszkatołowa, wanilia albo przyprawa do piernika. Gotowe danie można przechowywać w lodówce przez kilka dni, najlepiej pod przykryciem. Przy podgrzewaniu dobrze jest dodać trochę mleka lub śmietanki, żeby deser nie zrobił się suchy.