Mięso przestało mnie kręcić, odkąd robię te kotlety. W środku? Kremowa bomba smakowa

Kartofle potrafią zaskakiwać, zwłaszcza gdy przestają być tylko dodatkiem do obiadu. Jak zrobić dobre kotlety ziemniaczane? W wersji pieczonej z nadzieniem zmieniają się w sycące, domowe danie, które łączy prostotę z wyraźnym smakiem. To propozycja na codzienny posiłek, który dobrze wpisuje się w spokojne, domowe gotowanie.
Kotlety ziemniaczane
Fot. iStock, Julie Konstantinidi

W wielu domach ziemniaki pojawiają się niemal codziennie, ale rzadko traktuje się je jako główny element dania. A przecież to jeden z najbardziej uniwersalnych składników w kuchni. Dobrze chłoną przyprawy, łatwo zmieniają konsystencję i dają ogromne pole do kulinarnych eksperymentów. W połączeniu z delikatną szynką i ciągnącym się serem tworzą potrawę, która kojarzy się z domowym ciepłem i spokojnym posiłkiem przy stole. Pieczenie zamiast smażenia nadaje całości lżejszy charakter, a jednocześnie pozwala zachować apetyczną strukturę. To jeden z tych przepisów, które często wracają, bo pasują do wielu okazji.

Zobacz wideo Kuleczki ziemniaczane. Tak wyglądają prawdziwe kulki mocy!

Co można dodać do kotletów ziemniaczanych? Nadzienie sprawia, że danie staje się kompletne

Kotlety ziemniaczane z nadzieniem to przykład, jak z prostych produktów stworzyć coś bardziej wyrazistego. Bazą są ugotowane kartofle, które po rozgnieceniu tworzą miękką masę podatną na formowanie. Dodatek jajka i sera wiąże całość i sprawia, że nie rozpadają się podczas pieczenia. Wnętrze wypełnia szynka oraz ser, który pod wpływem temperatury staje się kremowy i delikatny.

Składniki:

  • 700 g ziemniaków,
  • jajko,
  • 40 g parmezanu,
  • 30 g bułki tartej,
  • 100 g szynki gotowanej,
  • 120 g sera typu provola lub innego półtwardego,
  • 30 ml oleju,
  • łyżeczka soli,
  • pół łyżeczki pieprzu,
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej.

Jak zrobić dobre kotlety ziemniaczane? Pieczenie pozwala wydobyć smak bez nadmiaru tłuszczu

Przygotowanie kotletów w piekarniku zmienia ich charakter. Zamiast ciężkiej, tłustej potrawy powstaje danie lżejsze, ale nadal sycące. Wysoka temperatura sprawia, że powierzchnia delikatnie się rumieni, a środek pozostaje miękki. Olej używany jest jedynie do posmarowania wierzchu, co wystarcza, by uzyskać apetyczny efekt. Dzięki temu smak ziemniaków i nadzienia nie zostaje przytłoczony.

Sposób przygotowania:

  1. Umyj ziemniaki, włóż do garnka, zalej zimną wodą i ugotuj do miękkości. Odcedź, obierz jeszcze ciepłe i przełóż do miski. Rozgnieć dokładnie tłuczkiem.
  2. Wsyp parmezan, dodaj bułkę tartą, sól, pieprz i gałkę muszkatołową. Wbij jajko i wymieszaj do uzyskania jednolitej masy. Pokrój szynkę oraz ser w drobną kostkę.
  3. Nabierz porcję masy ziemniaczanej, spłaszcz na dłoni, nałóż nadzienie i zamknij, formując owalny kotlet. Ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmaruj wierzch olejem.
  4. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 190 stopni Celsjusza. Piecz około 25 minut, w połowie delikatnie obróć kotlety. Po tym czasie są gotowe do podania.

Danie łatwo dopasować do sytuacji i składników. Jeden przepis sprawdza się na wiele sposobów

Kotlety ziemniaczane dają dużą swobodę, jeśli chodzi o składniki i sposób podania. Bazowa masa pozostaje taka sama, natomiast nadzienie można zmieniać w zależności od tego, co jest pod ręką. Zamiast szynki dobrze sprawdzają się podsmażone warzywa, pieczarki albo grzyby leśne, a ser można dobrać według własnych preferencji, bardziej kremowy lub bardziej wyrazisty. Te modyfikacje nie wymagają zmiany techniki przygotowania, bo masa nadal zachowuje odpowiednią strukturę. Po upieczeniu kotlety smakują dobrze także po ostudzeniu, dlatego można je kroić na mniejsze kawałki i podawać jako przekąskę lub zabierać do pracy. Przechowywane w szczelnym pojemniku w lodówce zachowują świeżość przez dwa dni i dobrze znoszą ponowne podgrzewanie w piekarniku lub na suchej patelni. Warto używać kartofli mączystych i rozgniatać je jeszcze ciepłe, a przy zbyt luźnej masie dosypać niewielką ilość bułki tartej.

Więcej o: