Wyrazista, ostrawa i dużo lepsza niż babcina. Pomidorowa z tym dodatkiem nie ma sobie równych
Wyrazista, ostrawa i dużo lepsza niż babcina. Pomidorowa z tym dodatkiem nie ma sobie równych
REKLAMA
Joanna Szumilas - Głowacka
Zupa pomidorowa to taki golden retriver wśród polskich potraw. Jest po prostu dobra "od stóp do głów", nie zawodzi i zawsze się świetnie sprawdza. Można ją zrobić na wiele sposobów, ale mało kto odważy się dodać do niej ten składnik, który dziś polecimy. W chwilę zupa pomidorowa zyska charakteru, a smak wywinduje na wyżyny.
CHI WAI CHEVY WAN/istock.com
REKLAMA
REKLAMA
Ach, nie ma to jak talerz pełen pysznej, rozgrzewającej pomidorowej. Tę zupę można zrobić na mnóstwo sposobów, można zrobić ją na rosole z koncentratem. Można od podstaw na dowolnym wywarze i ze świeżych pomidorów lub pomidorów z puszki. Można podać ją z makaronem, ryżem lub zblendować na krem, ale bez względu na to, jak robicie pomidorówkę, pewnie nigdy nie pomyśleliście, żeby dodać do niej trochę chrzanu. Pewnie wielu z was złapie się za głowę: jaki chrzan?! To nie żurek!. Tak, pomidorowa to nie żurek, ale ten dodatek wyśmienicie ją podkręca i paradoksalnie - wydobywa ukrytą słodkość pomidorów. Oto przepis, który sprawi, że zupę pomidorową pokochasz na nowo.
REKLAMA
Zobacz wideo Przesolona zupa to nie sytuacja bez wyjścia. Oto sposoby, by ją uratować!
Pokochasz zupę pomidorową na nowo. Z tym składnikiem jest wyśmienita
Składniki:
500 g żeberek wieprzowych lub innego mięsa z kością,
2 ćwiartki z kurczaka,
2 marchewki,
1 większa pietruszka,
pół selera,
por,
600 g świeżych pomidorów lub dwie puszki krojonych pomidorów,
3 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
2-3 ząbki czosnku,
sól, pieprz, czosnek granulowany, ziele angielskie, liście laurowe,
1 pełna łyżka tartego chrzanu (lub więcej, jeśli lubisz ten smak),
1 cytryna (opcjonalnie),
ulubiony makaron lub ryż,
posiekana natka pietruszki,
śmietana do zabielenia.
Zupa pomidorowa z chrzanem - sposób wykonania:
Żeberka pokrój na mniejsze części i włóż do garnka. Dołóż kurczaka i zalej wodą na ok. cztery palce. Zagotuj na wolnym ogniu. Kiedy zbiorą się szumowiny, zdejmij je, chociaż nie jest to konieczne - to przecież cenne białko. Dodaj kilka kulek ziela angielskiego, 3-4 listki laurowe oraz sól. Jeśli gotujesz zupę na rosole, masz łatwiej i szybciej.
Warzywa obierz i pokrój na mniejsze kawałki. Jeśli używasz świeżych pomidorów, możesz je wcześniej sparzyć i obrać ze skórki.
Czosnek możesz przepuścić przez praskę, ja jednak polecam posiekać go w cienkie plastry. Na patelni rozgrzej czubatą łyżkę masła i podsmaż pomidory z czosnkiem, solą i odrobiną cukru. Kiedy woda odparuje w większości, całość dodaj do wywaru. Gotuj na wolnym ogniu, aż mięso będzie miękkie.
Dodaj do zupy koncentrat, jeśli uważasz, że to konieczne, dopraw pieprzem i czosnkiem. Pod koniec gotowania dodaj tarty chrzan, otartą skórkę z cytryny, a także dwie łyżki soku, jeśli chcesz dodatkowo zupę zakwasić. Możesz także zupę zabielić zahartowaną kwaśną śmietaną, ale ja nie lubię zabielanej pomidorowej. Podawaj z ulubionymi dodatkami i udekoruj posiekaną natką pietruszki.