Pannukakku to tradycyjna fińska wersja palacinki pieczonej w piekarniku. Danie pojawiło się w domach głównie z powodów praktycznych, bo pozwalało przygotować posiłek dla całej rodziny naraz, bez stania przy kuchence. W fińskiej kuchni, opartej na prostych składnikach i rozsądnym podejściu do gotowania, takie rozwiązania zawsze były cenione. Pannukakku nie jest ani typowym ciastem, ani klasycznym naleśnikiem. Konsystencją plasuje się gdzieś pośrodku, jest bardziej jajeczna, miękka w środku i lekko przypieczona na brzegach. Najlepsze w tym przepisie jest to, że nie wymaga żadnych skomplikowanych działań, a efekt za każdym razem jest bardzo podobny.
Największą różnicą między pannukakku a klasycznymi naleśnikami jest sposób przygotowania. Zamiast smażyć kolejne porcje, całe ciasto trafia na jedną blachę i piecze się w piekarniku. To rozwiązanie sprawdza się szczególnie wtedy, gdy trzeba przygotować coś szybko albo dla większej liczby osób. Jedno pieczenie pozwala uzyskać równą, stabilną strukturę bez ryzyka przypalenia kolejnych palacinek. Ciasto rośnie równomiernie, a po wyjęciu z piekarnika łatwo je kroić na porcje.
Składnik:
Samo przygotowanie ciasta jest proste, ale warto trzymać się kolejnych kroków. Składniki powinny się dobrze połączyć, a masa być gładka i bez grudek. Krótkie odstawienie masy pozwala mące wchłonąć płyn. Najważniejszym momentem jest wlanie całości na rozgrzaną blachę z roztopionym masłem, bo wtedy spód od razu się zamyka i nie nasiąka tłuszczem. Dzięki temu palacinka nie jest ciężka i zachowuje dobrą strukturę.
Sposób przygotowania:
Ten przepis daje sporo swobody, bo łatwo wprowadzić drobne zmiany bez ryzyka, że coś się nie uda. Mleko można częściowo zastąpić napojem roślinnym, a cukier zmniejszyć albo wymienić na inny słodzik, jeśli ktoś woli mniej słodkie wypieki. Do ciasta da się też dodać odrobinę cynamonu, kardamonu albo wanilii, co delikatnie zmienia smak, ale nie wpływa na konsystencję. Pannukakku dobrze przyjmuje różne dodatki po upieczeniu, takie jak owoce, jogurt, twaróg czy dżem, ale sprawdza się też w prostych wersjach bez niczego. Ciekawostką jest to, że w Finlandii bywa podawana także na wytrawnie, z dodatkiem boczku albo sera, po ograniczeniu ilości cukru w cieście. W codziennym użyciu ważna jest też wygoda, bo palacinkę można przygotować wcześniej, przechować i podgrzać bez utraty struktury. Przy pieczeniu warto pilnować czasu i koloru brzegów, ponieważ to one najlepiej pokazują, czy całość jest już gotowa.