Zrób to przed podaniem, a tłuszcz z rosołu zniknie. Smak zostanie, lekkość zaskakuje

Mocny, klarowny wywar to dla wielu podstawa domowej kuchni, ale pływające na powierzchni oczka potrafią skutecznie odebrać apetyt. Jak zebrać tłuszcz z zupy? Da się je usunąć szybko i sprytnie, bez psucia smaku. Wystarczy prosty zabieg, który od lat stosują doświadczeni kucharze.
Rosół
Fot. iStock, NataliSmirnova

Garnek rosołu lub bulionu powoli pyrkający na kuchence to widok, który kojarzy się z domowym ciepłem, niedzielą lub rodzinnymi spotkaniami. Wiele osób gotuje wywar na zapas, mrozi go lub wykorzystuje jako bazę do sosów i zup. Gdy jednak na powierzchni pojawia się warstwa tłuszczu, zaczynają się wątpliwości. Jedni uważają ją za esencję smaku, inni wolą lżejszą wersję, która nie obciąża żołądka. Właśnie tutaj zaczyna się kuchenny kompromis między aromatem a lekkością.

Zobacz wideo Przesolona zupa to nie sytuacja bez wyjścia. Oto sposoby, by ją uratować!

Tłuste oczka w wywarze to nie przypadek. Ich obecność zdradza sposób gotowania

Widoczne krople tłuszczu na powierzchni wywaru są efektem długiego gotowania mięsa, kości i skóry, czyli dokładnie tego, co w tradycyjnym gotowaniu robi się od pokoleń. To właśnie on przenosi aromaty, dlatego rosół z kury, kaczki lub wołowiny ma ten charakterystyczny, głęboki smak, którego nie da się podrobić kostką ani samymi warzywami. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy zupa ma być lżejsza, podawana dzieciom albo osobom, które po ciężkim wywarze czują dyskomfort. W takich sytuacjach wiele osób instynktownie sięga po chude mięso, choć to nie zawsze najlepsza droga. Usunięcie nadmiaru tłuszczu dopiero po gotowaniu pozwala zachować aromat, a jednocześnie sprawia, że wywar staje się delikatniejszy i przyjemniejszy w odbiorze. 

Składniki:

  • 800 g kurczaka z kością lub elementów wołowych,
  • 200 g marchewki,
  • 150 g korzenia pietruszki,
  • 100 g selera,
  • 150 g pora,
  • 100 g cebuli,
  • łyżeczka soli,
  • 4 ziarna ziela angielskiego,
  • 2 sztuki liścia laurowego,
  • pół łyżeczki pieprzu czarnego.

Jak zebrać tłuszcz z zupy? Najprostszy sposób na odtłuszczenie wywaru

Cierpliwość w kuchni naprawdę potrafi się opłacić, zwłaszcza gdy chodzi o wywar gotowany kilka godzin. Schłodzenie zupy sprawia, że tłuszcz naturalnie oddziela się od płynu i tworzy na powierzchni twardą, łatwą do usunięcia warstwę. W praktyce wygląda to bardzo prosto, wystarczy odstawić garnek do ostudzenia, a potem włożyć go do lodówki, najlepiej na noc. Rano powłoka jest już zbita i można ją zdjąć łyżką jednym ruchem, bez mieszania i bez strat w smaku. Pod spodem zostaje klarowny, esencjonalny wywar, który po podgrzaniu smakuje tak samo dobrze, jak świeżo ugotowany.

Sposób przygotowania:

  1. Włóż mięso do garnka, zalej dwoma litrami zimnej wody, całość powinna być pokryta płynem.
  2. Postaw na małym ogniu i doprowadź do delikatnego wrzenia. Zmniejsz moc palnika, gotuj powoli przez co najmniej dwie godziny.
  3. Wsyp obrane i pokrojone na mniejsze kawałki warzywa, dołóż przyprawy i gotuj kolejne 40 minut.
  4. Zdejmij wywar z ognia, ostudź. Gdy stanie się chłodny, wstaw do lodówki. Po kilku godzinach zbierz stwardniały tłuszcz, wymieszaj bulion i podgrzej przed podaniem. Dodaj do niego ugotowany makaron lub kluski kładzione.

Jak zebrać tłuszcz z rosołu? Szybkie sposoby na odtłuszczenie wywaru działają od ręki

Gdy nie ma czasu na długie chłodzenie w lodówce, a obiad już czeka na podanie, warto sięgnąć po szybkie kuchenne triki, które ratują sytuację w kilka chwil. Zimno powoduje, że tłuszcz błyskawicznie tężeje, dlatego kostka lodu zawinięta w czystą ściereczkę lub gazę działa niemal natychmiast. Wystarczy delikatnie przesunąć ją po powierzchni gorącego wywaru, a niechciana warstwa sama zacznie przyklejać się do materiału. Przy mniejszej ilości tłustej powłoki pomocny bywa także ręcznik papierowy, położony na sekundę na przestrzeni zupy, bez dociskania i zanurzania. Po takim szybkim odtłuszczeniu dobrze jest jeszcze pomyśleć o dodatkach, bo to one często decydują o tym, czy zupa będzie lekka czy sycąca aż za bardzo. Warzywa, cienki makaron albo sam czysty wywar sprawiają, że danie nadal rozgrzewa i zaspokaja głód, ale nie daje uczucia ciężkości.

Więcej o: