Rogaliki ze skyru zrobiłam na próbę. Wyszły tak pyszne, że zostaną ze mną na zawsze

Mamy karnawał, więc czas, kiedy częściej sięgamy po różne słodkości i częściej pichcimy coś w domowym zaciszu. W wielu domach wciąż prym wiodą pączki i faworki, ale ja postawiłam na coś innego. Zrobiłam je na próbę i wiem, że rogaliki ze skyru będą w moim domu hitem na tłusty czwartek.
Zrobiłam skyroniki - rogaliki ze skyru. Wyszły przepyszne
Aleksandra Wiśniewska, Joanna Szumilas-Głowacka, haps.pl

Zbliża się tłusty czwartek i pewnie wielu z was już zaczęło trening przed tym wyjątkowym dniem. Robicie pewnie pączki, bijecie wałkiem ciasto na faworki, energicznie wycinacie z ciasta oponki i zastanawiacie się, co jeszcze można zaserwować bliskim tego dnia. Już nie musicie się zastanawiać - zróbcie skyroniki. Cóż to takiego te słodkości o dziwnej nazwie? To najzwyczajniej w świecie rogaliki ze skyru - produktu, który teraz przeżywa czasy swojej świetności. Rogaliki wychodzą delikatne, mięciutkie, lecz przy tym lekko chrupiące i naprawdę wciągają - nie sposób zjeść tylko jednego. Jak je zrobić? Weź skyr, budyń, mąkę i ulubioną marmoladę. Zresztą, najlepiej zobacz, jak ja to zrobiłam. 

Zobacz wideo Mięciutkie i pachnące rogaliki ze skyru. Przepis zostanie ze mną na zawsze

Skyroniki, czyli rogaliki ze skyru. Będą konkurencją dla pączków w tłusty czwartek

Składniki:

  • 1 pełna szklanka mąki pszennej plus trochę do podsypania blatu, 
  • 250 g skyru naturalnego, 
  • 2 średnie jajka, 
  • łyżka proszku budyniowego o smaku waniliowym lub śmietankowym, 
  • czubata łyżeczka proszku do pieczenia, 
  • 3 pełne łyżki cukru pudru (możesz dodać więcej, jeśli chcesz),
  • ulubiona marmolada (ja miałam brzoskwiniową), 
  • trochę białej czekolady - opcjonalnie.

Sposób przygotowania rogalików ze skyru:

  1. Odpowiednio wcześniej wyjęłam skyr i jajka z lodówki, żeby nabrały temperatury pokojowej. Następnie wzięłam miskę i przesiałam do niej mąkę. Następnie dokładnie wymieszałam. 
  2. Do kolejnej, nieco większej miski włożyłam skyr, wbiłam jajka i dodałam budyń oraz cukier puder. Zmiksowałam na gładką masę i stopniowo zaczęłam dodawać mąkę pszenną. 
  3. Całość zaczęłam zagniatać dłońmi, bo nie miałam mikserem z hakiem do ciasta. Wyszło dość gęste i klejące - takie właśnie powinno być. 
  4. Ciasto na skyroniki wyjęłam na blat podsypany mąką i rozwałkowałam na cienki, okrągły placek. Następnie rozsmarowałam na nim marmoladę i lekko oprószyłam startą białą czekoladą. 
  5. Okrąg podzieliłam na jednakowe trójkąciki i zaczęłam zwijać. Nie było to najłatwiejsze zadanie, bo ciasto było bardzo delikatne, ale się udało.
  6. Przygotowałam blaszkę i wyłożyłam ją papierem do pieczenia. Następnie ułożyłam rogaliki jeden obok drugiego i włożyłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni z funkcją grzania góra-dół. Piekły się 20 minut. 
  7. Po upieczeniu oprószyłam rogaliki cukrem pudrem i ślinka już ciekła mi tak, że nie poczekałam aż ostygną - poparzyłam język, ale zdecydowanie było warto, rogaliki wyszły przepyszne. 
Więcej o: