Starszy chleb rzadko kojarzy się z czymś więcej niż grzanką lub bułką tartą. Tymczasem w wielu kuchniach świata to właśnie pieczywo z poprzedniego dnia staje się bazą prostych, ale treściwych potraw. Bombajski tost powstał jako odpowiedź na potrzebę szybkiego posiłku przygotowanego z tego, co akurat jest pod ręką. Gotowane ziemniaki, jajko i kilka dodatków wystarczą, by stworzyć danie, które sprawdzi się w zwykły dzień roboczy. Bez skomplikowanych zabiegów i bez długiego stania przy kuchence.
To przykład kuchni, w której liczy się sprytne wykorzystanie tego, co już jest pod ręką. Starsze pieczywo zyskuje nowe życie, a ziemniaki stają się bazą do delikatnej, ale wyrazistej masy. Taki tost sprawdza się zarówno na szybki obiad, jak i na kolację, gdy nie ma ochoty na długie gotowanie. Forma kanapki zanurzonej w jajku sprawia, że całość jest chrupiąca z zewnątrz i miękka w środku.
Składniki na farsz:
Zanim rozpoczniesz smażenie, warto zadbać o odpowiednią konsystencję farszu oraz dobrze przygotowaną masę jajeczną. Zbyt luźne nadzienie ziemniaczane może wypływać z kanapek, a zbyt długie moczenie chleba sprawi, że straci on strukturę. Odpowiednie tempo pracy pozwala zachować równowagę między chrupiącą skórką a miękkim środkiem.
Sposób przygotowania:
Bombajski tost daje dużą swobodę w doborze składników i łatwo dostosować go do zawartości lodówki. Do farszu można wsypać starty ser, drobno posiekaną cebulę albo dodać paprykę w proszku lub czosnek, jeśli danie ma być bardziej wyraziste. Zamiast groszku sprawdzą się także kukurydza lub drobno posiekana papryka, a część ziemniaków można zastąpić ugotowaną marchewką. Tost dobrze łączy się z prostymi sosami, ale równie dobrze smakuje bez dodatków. To danie naturalnie wpisuje się w kuchnię bez marnowania, ponieważ pozwala wykorzystać starszy chleb i resztki warzyw, a jednocześnie sprawdza się o różnych porach dnia. Może pełnić funkcję obiadu, kolacji albo sycącej przekąski przygotowanej w kilka minut.