Suche ziemniaki to przeszłość. Polacy pokochają ten kremowy hit, wystarczy dodać dwa warzywa

Ziemniaki po irlandzku to pomysł na wykorzystanie dobrze znanego składnika w mniej oczywisty sposób. W tej wersji nie są tylko dodatkiem do mięsa, ale stają się podstawą gęstego, kremowego dania z kapustą i masłem, które może całkowicie zmienić charakter codziennego obiadu.
Colcannon - irlandzkie puree ziemniaczane
Fot. iStock, lauraag

Ziemniaki od lat stanowią fundament wielu domowych posiłków. Najczęściej serwujemy je w formie gładkiej masy lub jako klasyczny dodatek do mięs. W Irlandii narodził się jednak sposób na ich zupełnie inne wykorzystanie. Colcannon to połączenie ugotowanych bulw z kapustą i masłem, które daje znacznie ciekawszy efekt niż tradycyjne rozwiązania. Danie jest proste, bazuje na kilku tanich produktach i świetnie sprawdza się zarówno jako samodzielna potrawa, jak i uzupełnienie dań głównych.

Zobacz wideo Nie wiesz co zrobić z ugotowanymi ziemniakami? Chrupiący placek z ziemniakami i serem czeka

Czy w Irlandii jedzą purée ziemniaczane? Ten duet od pokoleń gości w tamtejszych domach

Colcannon wywodzi się z tradycyjnej kuchni wiejskiej, gdzie liczyła się przede wszystkim dostępność i niska cena składników. Podstawę stanowią ugotowane ziemniaki, które łączy się z podsmażonymi warzywami oraz dużą ilością tłuszczu. To właśnie dodatek szatkowanej kapusty sprawia, że smak staje się bardziej wyrazisty i mniej jednolity niż w przypadku zwykłego purée. Całość ma gęstą, aksamitną teksturę i powinna być podawana na ciepło.

Składniki:

  • 1 kg ziemniaków,
  • 100 g masła,
  • 150 ml mleka,
  • 300 g białej kapusty,
  • 60 g cebulki dymki,
  • łyżeczka soli,
  • pół łyżeczki mielonego czarnego pieprzu.

Jak zrobić idealne purée ziemniaczane? Odpowiednie proporcje decydują o konsystencji

W tym przepisie kluczowe jest zachowanie równowagi między bazą a zielonymi dodatkami. Zbyt mała ilość warzyw sprawi, że ich obecność będzie słabo wyczuwalna, natomiast nadmiar kapusty może całkowicie zdominować kompozycję. Masło oraz mleko odpowiadają za aksamitną strukturę, dlatego nie warto drastycznie ograniczać ich ilości. Jeśli preferujesz bardziej zwartą formę, możesz zmniejszyć dawkę napoju o około 20 ml.

Sposób przygotowania:

  1. Obierz ziemniaki, pokrój w równą kostkę i wrzuć do garnka. Zalej je wodą, wsyp sól i gotuj do miękkości przez około 20 minut. W międzyczasie poszatkuj kapustę na cienkie paski, a dymkę posiekaj w drobne krążki.
  2. Na patelni rozpuść część masła. Wrzuć warzywa, wymieszaj i smaż kilka minut, aż zmiękną, ale zachowają swój żywy kolor. Pod koniec dodaj zieloną cebulkę, ponownie przemieszaj i zdejmij naczynie z ognia.
  3. Odcedzone ziemniaki przełóż do dużej miski i rozgnieć na gładko. W osobnym rondelku podgrzej mleko z resztą masła. Dolej gorącą miksturę do bazy i energicznie mieszaj, aż powstanie puszysta masa. Na koniec wrzuć podsmażoną kapustę z dymką, dopraw pieprzem i dokładnie połącz wszystkie elementy.
  4. Serwując danie, zrób na środku każdej porcji niewielkie zagłębienie i połóż w nim kawałek masła, który rozpuści się pod wpływem temperatury.

Colcannon oferuje wiele możliwości modyfikacji. Jedna potrawa może zupełnie zmienić charakter

Danie to doskonale komponuje się z pieczeniami, kiełbasą lub duszonymi warzywami, ale może być też podane solo jako sycąca kolacja. Kapustę w razie potrzeby zastąpisz jarmużem lub porem, co pozwoli uzyskać łagodniejszy profil smakowy. Dobrym uzupełnieniem jest także podsmażony czosnek, nadający całości wyraźniejszego aromatu. Pamiętaj jednak o złotej zasadzie: nigdy nie rozdrabniaj składników blenderem. Tylko ręczne tłuczenie i łączenie produktów, gdy są jeszcze bardzo gorące, gwarantuje, że colcannon nie stanie się nieapetycznie kleisty.

Więcej o: