Jedno gotowanie i kilka słoików pełnych obiadu. Ten patent z fasolką ratuje w tygodniu

Co można zrobić z fasolki? To pytanie pojawia się szczególnie wtedy, gdy w kuchni zostaje zapas suchych ziaren. Jednym z praktycznych rozwiązań jest ta po bretońsku przygotowana do słoików. Takie danie można przechowywać przez długi czas i w razie potrzeby szybko podgrzać.
Fasolka po bretońsku do słoików
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

W wielu polskich domach fasola jest produktem, który często trafia do spiżarni. Suszone ziarna mogą być przechowywane przez wiele miesięcy. Gdy przychodzi moment gotowania, powstają z nich najczęściej zupy, pasty albo klasyczna fasolka po bretońsku. To potrawa dobrze znana w domowej kuchni, ponieważ bazuje na prostych składnikach i daje sycący efekt. Przygotowanie większej porcji ma jeszcze jedną zaletę, gotowe danie można zapasteryzować w słoikach i przechowywać przez dłuższy czas. Dzięki temu powstaje zapas jedzenia, który sprawdza się podczas wyjazdu, w pracy albo w dniu, gdy nie ma czasu na gotowanie od podstaw. Wystarczy otworzyć słoik i podgrzać zawartość.

Zobacz wideo Przepis na fasolkę po bretońsku z chorizo [PROSTY SPOSÓB NA]

Co można zrobić z fasolki? W słoikach staje się wygodnym zapasem na wiele dni

Przygotowanie większej ilości potrawy pozwala stworzyć praktyczny zapas posiłków. Fasolka po bretońsku jest sycąca i długo utrzymuje uczucie pełności, dlatego sprawdza się podczas podróży lub intensywnego dnia pracy. Wersja przygotowana do słoików pozwala zachować smak na dłużej i ograniczyć kupowanie gotowych dań. Samodzielne gotowanie daje również pełną kontrolę nad użytymi produktami.

Składniki:

  • 1 kg białej fasoli typu Jaś,
  • 500 g kiełbasy śląskiej,
  • 300 g cebuli,
  • 200 g marchewki,
  • 120 g koncentratu pomidorowego,
  • 40 g smalcu,
  • 3 łyżeczki papryki słodkiej,
  • 3 łyżeczki papryki wędzonej,
  • 3 łyżeczki czosnku granulowanego,
  • łyżeczka pieprzu,
  • łyżeczka kminku mielonego,
  • 3 łyżeczki cukru,
  • sól do smaku.

Przygotowanie fasolki do słoików wymaga kilku etapów. Właściwa kolejność wpływa na smak

Przygotowania najlepiej rozpocząć dzień wcześniej. Namoczenie fasoli sprawia, że ziarna szybciej miękną i równomiernie się gotują. W trakcie gotowania powstaje również aromatyczny wywar, który później staje się podstawą sosu. Dzięki temu danie ma gęstą strukturę i bardziej naturalny smak niż gotowe produkty ze sklepu. Dobrze przyrządzona fasolka po bretońsku powinna być gęsta, ale nie sucha. Ziarna muszą pozostać miękkie, a sos pomidorowy powinien dokładnie otaczać wszystkie składniki. Dopiero wtedy potrawa nadaje się do przełożenia do słoików.

Sposób przygotowania:

  1. Wsyp fasolę do dużej miski, zalej zimną wodą i odstaw na około 12 godzin, aby ziarna napęczniały. Następnie odlej wodę, przełóż fasolę do garnka, dolej świeżą wodę i gotuj, aż ziarna staną się miękkie, ale nadal zachowają swój kształt.
  2. Pokrój kiełbasę w plastry, cebulę w drobną kostkę, a marchewkę w cienkie półplasterki. Rozgrzej patelnię, dodaj tłuszcz i wrzuć kiełbasę. Smaż kilka minut, aż zacznie się rumienić i uwolni aromat. Następnie wsyp cebulę oraz marchewkę, wymieszaj i smaż dalej, aż warzywa zmiękną.
  3. Przełóż zawartość patelni do garnka z ugotowaną fasolą. Dodaj koncentrat pomidorowy oraz przyprawy. Dolej niewielką ilość wywaru z gotowania fasoli i dokładnie wymieszaj, aby wszystkie składniki połączyły się w gęsty sos.
  4. Gotuj potrawę na małym ogniu przez około 30-35 min. Co jakiś czas zamieszaj zawartość garnka, aby sos równomiernie się zagęszczał i nie przywierał do dna. Pod koniec spróbuj dania i dopraw solą według własnego smaku.
  5. Gorącą fasolkę przełóż do wyparzonych słoików, delikatnie wymieszaj zawartość i dokładnie zakręć pokrywki.

Przechowuj fasolkę po bretońsku przez długi czas. Odpowiednie przyprawy i dodatki mogą zmienić jej charakter

Fasolka po bretońsku przygotowana do słoików może być przechowywana poza lodówką, jeśli zostanie prawidłowo zapasteryzowana. Jedną z metod jest tyndalizacja, czyli kilkukrotna pasteryzacja wykonywana w odstępach czasu. Słoiki gotuje się przez 3 kolejne dni. Pierwszego dnia około 60 min, drugiego dnia 40 min, a trzeciego dnia 30 min. Dzięki temu procesowi niszczone są bakterie oraz ich przetrwalniki, a danie można bezpiecznie przechowywać w temperaturze pokojowej przez dłuższy czas. Tak przygotowana fasolka jest wygodnym posiłkiem podczas podróży, biwaku albo w dniu, gdy potrzebny jest szybki obiad. Na smak potrawy duży wpływ mają przyprawy i dodatki. Wędzona papryka nadaje lekko dymny aromat, czosnek wzmacnia smak sosu pomidorowego, a pieprz dodaje delikatnej ostrości. Często dodaje się także kminek, który poprawia trawienie fasoli. Przepis można łatwo modyfikować. Zamiast kiełbasy można użyć boczku, wędzonej szynki albo kiełbasy jałowcowej. Niektórzy dodają również majeranek, liść laurowy lub odrobinę ostrej papryki. Ciekawą alternatywą jest wersja z większą ilością warzyw, na przykład z dodatkiem papryki, pomidorów lub selera. 

Więcej o: