Kiedyś mortadela była jednym z najczęściej kupowanych dodatków do chleba. Często trafiała jednak nie tylko na kanapki, ale też na patelnię, gdzie zmieniała się w coś znacznie ciekawszego. Kotlety to przykład kuchni, która powstała z potrzeby, ale przetrwała dzięki smakowi. Dziś coraz częściej wraca się do takich prostych pomysłów, bo dają szybki efekt i przyjemność jedzenia. Wystarczy kilka dodatków, by znana wędlina zamieniła się w sycące danie obiadowe.
Kotlety z mortadeli wyróżniają się delikatną strukturą i lekko wędzonym aromatem. Dzięki dodatkom takim jak jajko i bułka tarta masa dobrze się formuje i nie rozpada podczas smażenia. To danie jest szybkie w przygotowaniu i sprawdza się wtedy, gdy brakuje czasu na długie gotowanie. Wiele osób docenia je za chrupiącą skórkę i miękkie wnętrze.
Składniki:
Najważniejsze jest dokładne połączenie składników i odpowiednia konsystencja masy. Jeśli będzie zbyt rzadka, kotlety stracą kształt na patelni. Warto zwrócić uwagę na proporcje bułki tartej i mleka, ponieważ wpływają na wilgotność. Podsmażona cebula dodaje głębi smaku i lekkiej słodyczy. Dzięki temu całość nie jest mdła i zyskuje bardziej domowy charakter.
Sposób przygotowania:
Kotlety z mortadeli świetnie reagują na drobne zmiany w składzie, dlatego warto eksperymentować w kuchni. Dodatek startego sera sprawia, że wnętrze staje się bardziej kremowe i ciągnące. Posiekana natka pietruszki wnosi świeżość i lekkość, która przełamuje cięższy smak wędliny. Ciekawym rozwiązaniem jest także dodanie czosnku, który nadaje wyrazistości i bardziej obiadowego charakteru. Takie kotlety dobrze smakują również na zimno, dlatego można je przechowywać w lodówce przez dwa dni w szczelnym pojemniku. Podane z pieczywem i ogórkiem kiszonym tworzą prostą, ale bardzo satysfakcjonującą przekąskę.