Gdy na targach pojawia się młoda kapusta, coraz częściej trafia do garnka w prostej formie. Nie każdy jednak sięga po klasyczne przepisy, dlatego warto wrócić do regionalnych rozwiązań. Podcos to danie, które powstaje z połączenia kapusty i kaszy, bez skomplikowanych dodatków. Przygotowanie nie zajmuje dużo czasu, a efekt daje sycący posiłek na jeden garnek. To przykład kuchni, w której liczy się prostota i konkret.
Podcos, nazywany też podczosem, to potrawa, która łączy młodą kapustę i kaszę jęczmienną w lekkiej, ale pożywnej formie. W tradycyjnej wersji przygotowywano go na wywarze z kości, jednak współczesna odsłona jest znacznie lżejsza. Dzięki temu danie nie obciąża żołądka i dobrze sprawdza się nawet na kolację. To jedno z tych propozycji, które łączą prostotę przygotowania z domowym, wyrazistym smakiem.
Składniki:
Jak podaje gov.pl, danie wpisano na listę produktów tradycyjnych w 2016 roku w kategorii gotowych potraw. Charakterystyczna jest jego konsystencja, która pozostaje gęsta i lekko kleista dzięki połączeniu kapusty i kaszy. Barwa jest kremowo zielona, a smak delikatny, z wyczuwalnym słodko kwaśnym akcentem. Receptura przekazywana była z pokolenia na pokolenie w Woli Osowińskiej.
Sposób przygotowania:
Podcos świetnie sprawdza się jako samodzielny posiłek, ale równie dobrze komponuje się z dodatkiem chleba lub gotowanych ziemniaków. W bardziej treściwej wersji można wzbogacić go o podsmażoną cebulę, która nada potrawie głębszy smak i lekko karmelowy aromat. Część osób decyduje się również na dodanie odrobiny tłuszczu, co sprawia, że danie staje się bardziej sycące. Warto zwrócić uwagę na sposób przechowywania, ponieważ podcos dobrze znosi odgrzewanie i następnego dnia często smakuje jeszcze lepiej. W lodówce trzymaj go przez dwa dni, zachowując świeżość i aromat.