Niektóre przepisy powstawały z tego, co akurat było pod ręką i właśnie dlatego przetrwały do dziś. Kluski ruskie to efekt łączenia prostych składników, które łatwo było zdobyć i przechowywać. Ziemniaki, twaróg i mąka tworzą bazę, która daje wiele możliwości przygotowania sycącego posiłku. Nazwa często bywa myląca, ponieważ nie odnosi się do Rosji, lecz do historycznego obszaru Rusi Czerwonej.
Są potrawy, które nie potrzebują reklamy, bo ich smak mówi wszystko. Kluski ruskie należą właśnie do tej grupy. Kojarzą się z domową kuchnią, spokojnym obiadem i zapachem cebuli podsmażanej na maśle. W wielu domach pojawiały się regularnie, bo bazowały na składnikach dostępnych przez cały rok.
Składniki:
Masa na kluski powinna być elastyczna i łatwa do formowania, ale jednocześnie nie może kleić się do rąk. Ważne jest, aby ziemniaki były dobrze odparowane po ugotowaniu, ponieważ nadmiar wilgoci utrudnia uzyskanie odpowiedniej konsystencji. Twaróg warto dokładnie rozdrobnić, dzięki czemu lepiej połączy się z pozostałymi składnikami. Wyrabianie masy powinno być spokojne i dokładne, bez pośpiechu.
Sposób przygotowania:
Kluski ruskie można podawać na wiele sposobów, w zależności od tego, na co ma się ochotę. Najbardziej klasyczna wersja to ta z podsmażoną cebulą na maśle, która podkreśla smak całego dania. W bardziej sycącej odsłonie dobrze sprawdzają się skwarki z boczku, które dodają chrupkości i wyrazistości. W lżejszej wersji świetnym dodatkiem jest kwaśna śmietana lub kefir, które nadają świeżości i łagodzą smak. Kluski można również podsmażyć na patelni następnego dnia, dzięki czemu zyskują zupełnie inną strukturę i lekko chrupiącą skórkę. Dobrze przechowują się w lodówce przez dwa dni, a po odgrzaniu nadal zachowują swój smak.