Większość mrozi pierogi źle. Metoda 50/50 sprawia, że nie są papką po odgrzaniu

Jak mrozić pierogi żeby nie pękały i zachowały idealną strukturę po ugotowaniu? Wystarczy zastosować prostą zasadę 50/50, która zmienia efekt końcowy. Dzięki temu po odgrzaniu smakują niemal jak świeże i nie tracą swojej sprężystości.
Mrożenie pierogów
Fot. iStock, RobsonPL

Pierogi to jedno z tych dań, które wiele osób przygotowuje w większych ilościach, licząc na szybki obiad w przyszłości. Niestety po rozmrożeniu często tracą swoją strukturę i smak, a ciasto bywa zbyt miękkie albo wręcz się rozpada. Problem nie leży jednak w samym mrożeniu, lecz w sposobie wcześniejszego przygotowania. Wystarczy inaczej podejść do pierwszego gotowania, by całkowicie zmienić efekt po odgrzaniu.

Zobacz wideo Falbanki, szczypanki i warkoczyki, czyli ulepimy dziś pierogi

Jak mrozić pierogi żeby nie pękały? To najczęstszy błąd podczas ich przygotowywania

Wiele osób traktuje pierogi przeznaczone do zamrożenia dokładnie tak samo jak te, które lądują na talerzu od razu po przygotowaniu. Gotują je do pełnej miękkości, a następnie jeszcze ciepłe wkładają do zamrażarki, co zazwyczaj kończy się rozczarowaniem podczas odgrzewania. Jednak te ugotowane całkowicie przed mrożeniem po ponownym wrzuceniu do wody stają się zbyt miękkie i błyskawicznie tracą swój pierwotny kształt. Podczas drugiego kontaktu z wrzątkiem ciasto chłonie wilgoć jak gąbka i bardzo szybko się rozlatuje, tworząc klejącą się i mało apetyczną masę.

Metoda 50/50 polega na skróceniu czasu pierwszego gotowania o połowę, co pozwala zachować odpowiednią strukturę mącznego wyrobu. Pierogi należy wrzucić do wrzątku i po ich wypłynięciu na powierzchnię trzymać w wodzie jeszcze tylko przez bardzo krótką chwilę. Najlepszy efekt daje gotowanie trwające od 1 do 2 minut od momentu pojawienia się ich na górze, co wystarczy, aby ciasto się zamknęło, ale nie zdążyło jeszcze całkowicie zmięknąć. Dzięki temu danie jest wstępnie przygotowane do niskich temperatur, choć nie nadaje się jeszcze do bezpośredniego spożycia. Dopiero po dokładnym ostudzeniu można je bezpiecznie zapakować i przełożyć do szuflady zamrażarki.

Drugie gotowanie decyduje o smaku. To wtedy pierogi zyskują idealną miękkość

Kluczowym momentem całej procedury jest ponowne parzenie po wyjęciu zapasów z zamrażarki, ponieważ to właśnie wtedy danie osiąga swoją ostateczną formę. Zamrożone pierogi należy gotować zazwyczaj przez około 5 do 6 minut, aż będziemy mieć pewność, że farsz wewnątrz jest dobrze podgrzany. Zawsze warto kontrolować ten proces, wyjmując jedną sztukę na próbę i sprawdzając widelcem jej wnętrze, aby uniknąć podania niedogotowanego posiłku. Ta sprawdzona metoda sprawia, że ciasto pozostaje sprężyste, nie klei się do zębów i jest niemal identyczne jak w przypadku świeżo lepionych wyrobów.

Więcej o: