Nie mrożę, tylko wkładam do słoików. Sekret tkwi w prostej zalewie 4x1, smakuje jak świeża

Co zrobić z dużą ilością fasolki szparagowej? W sezonie często trudno wykorzystać ją od razu, dlatego wiele osób sięga po sprawdzony sposób przechowywania w słoikach. Tak przygotowana długo zachowuje smak i później może szybko trafić na talerz jako gotowy dodatek do obiadu.
Fasolka szparagowa do słoików
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Fasolka szparagowa szybko znika ze straganów, dlatego wiele osób robi z niej zapasy jeszcze w trakcie sezonu. Słoiki z zielonym albo żółtym warzywem świetnie sprawdzają się zimą, kiedy potrzeba prostego dodatku do obiadu bez długiego gotowania. Metoda 4x1 opiera się na lekkiej zalewie z soli i cukru, która nie przytłacza smaku składników. Po pasteryzacji fasolka zachowuje swoją strukturę i nie rozpada się podczas podgrzewania.

Zobacz wideo Fasolka szparagowa - pyszna, zdrowa, ale... bywa trująca!

Co zrobić z dużą ilością fasolki szparagowej? Ten sposób sprawdza się zimą

Do wekowania najlepiej wybierać młode strączki bez przebarwień i miękkich końcówek. Zielona i żółta fasolka równie dobrze nadają się do słoików, dlatego można je nawet połączyć w jednym przetworze. Starsze strąki także można wykorzystać, ale wcześniej warto usunąć z nich twarde włókna. Po pasteryzacji warzywo pozostaje sprężyste i dobrze sprawdza się później zarówno do obiadu, jak i do sałatek czy ciepłych warzywnych dodatków.

Składniki:

  • 1 kg fasolki szparagowej żółtej lub zielonej,
  • 1 l wody,
  • łyżeczka soli,
  • łyżeczka cukru.

Zalewa jest bardzo prosta i daje dobry efekt. Proporcje łatwo zapamiętać

Proporcje określane jako 4x1 są łatwe do zapamiętania i świetnie sprawdzają się przy fasolce szparagowej. Zalewa pozostaje delikatna, dzięki czemu warzywa po otwarciu słoika nadal smakują naturalnie i nie są zbyt słone. Taki sposób przygotowania sprawia też, że nie robi się wodnista po podgrzaniu. Dobrze zapasteryzowane słoiki można przechowywać przez długi czas w chłodnym miejscu.

Sposób przygotowania:

  1. Opłucz fasolkę pod chłodną wodą i odetnij końcówki z obu stron. Jeśli trafisz na grubsze albo bardziej włókniste strąki, delikatnie pociągnij za końcówkę i usuń twarde włókno biegnące wzdłuż fasolki. Dzięki temu po ugotowaniu będzie przyjemniejsza do jedzenia.
  2. Do dużego garnka wlej wodę i zagotuj ją na średnim ogniu. Gdy zacznie wrzeć, wrzuć fasolkę i gotuj ją tylko do lekkiego zmięknięcia. Strączki powinny nadal pozostać jędrne, dlatego nie trzymaj ich w garnku zbyt długo. Po gotowaniu odcedź fasolkę i odstaw ją na chwilę do przestudzenia.
  3. W drugim garnku przygotuj zalewę. Wlej wodę, wsyp sól i cukier, a następnie dokładnie wymieszaj całość i zagotuj. W tym czasie ułóż fasolkę w wyparzonych słoikach, najlepiej ciasno i pionowo, żeby łatwiej było później równomiernie rozprowadzić zalewę.
  4. Gorącą zalewę wlej do słoików tak, aby przykryła całą fasolkę. Zostaw niewielką przestrzeń pod zakrętką i dokładnie wytrzyj brzegi słoików, jeśli pojawiły się na nich krople płynu. Następnie mocno zakręć każdy słoik.
  5. Na dnie dużego garnka połóż ściereczkę i ustaw na niej słoiki. Wlej ciepłą wodę mniej więcej do 2/3 ich wysokości i podgrzewaj całość na małym ogniu. Gdy woda zacznie lekko bulgotać, pasteryzuj fasolkę przez około 40 minut. Po zakończeniu ostrożnie wyjmij słoiki i ustaw je do góry dnem, aż całkowicie ostygną.

Jeden słoik wystarczy na szybki obiad. Fasolka pasuje do wielu dań

Fasolka szparagowa ze słoika świetnie pasuje do klasycznych obiadów, ale można wykorzystać ją także w mniej oczywisty sposób. Po podgrzaniu dobrze łączy się z podsmażoną cebulą, czosnkiem albo świeżym koperkiem. Często trafia również do sałatek ziemniaczanych i warzywnych mieszanek podawanych na ciepło. Ciekawie komponuje się z boczkiem, pomidorami i jajkiem sadzonym, dlatego może zastąpić typowe dodatki obiadowe. Po otwarciu najlepiej przechowywać ją w lodówce i zużyć w ciągu kilku dni. Fasolka przygotowana w ten sposób nadal pozostaje jędrna i zachowuje swój naturalny smak.

Więcej o: