Fasolka szparagowa szybko znika ze straganów, dlatego wiele osób robi z niej zapasy jeszcze w trakcie sezonu. Słoiki z zielonym albo żółtym warzywem świetnie sprawdzają się zimą, kiedy potrzeba prostego dodatku do obiadu bez długiego gotowania. Metoda 4x1 opiera się na lekkiej zalewie z soli i cukru, która nie przytłacza smaku składników. Po pasteryzacji fasolka zachowuje swoją strukturę i nie rozpada się podczas podgrzewania.
Do wekowania najlepiej wybierać młode strączki bez przebarwień i miękkich końcówek. Zielona i żółta fasolka równie dobrze nadają się do słoików, dlatego można je nawet połączyć w jednym przetworze. Starsze strąki także można wykorzystać, ale wcześniej warto usunąć z nich twarde włókna. Po pasteryzacji warzywo pozostaje sprężyste i dobrze sprawdza się później zarówno do obiadu, jak i do sałatek czy ciepłych warzywnych dodatków.
Składniki:
Proporcje określane jako 4x1 są łatwe do zapamiętania i świetnie sprawdzają się przy fasolce szparagowej. Zalewa pozostaje delikatna, dzięki czemu warzywa po otwarciu słoika nadal smakują naturalnie i nie są zbyt słone. Taki sposób przygotowania sprawia też, że nie robi się wodnista po podgrzaniu. Dobrze zapasteryzowane słoiki można przechowywać przez długi czas w chłodnym miejscu.
Sposób przygotowania:
Fasolka szparagowa ze słoika świetnie pasuje do klasycznych obiadów, ale można wykorzystać ją także w mniej oczywisty sposób. Po podgrzaniu dobrze łączy się z podsmażoną cebulą, czosnkiem albo świeżym koperkiem. Często trafia również do sałatek ziemniaczanych i warzywnych mieszanek podawanych na ciepło. Ciekawie komponuje się z boczkiem, pomidorami i jajkiem sadzonym, dlatego może zastąpić typowe dodatki obiadowe. Po otwarciu najlepiej przechowywać ją w lodówce i zużyć w ciągu kilku dni. Fasolka przygotowana w ten sposób nadal pozostaje jędrna i zachowuje swój naturalny smak.