Zamiast wyrzucać, ścieram i piekę. Pachnie jak świeże pieczywo, chrupie jak krakers

Jak wykorzystać łodygę z brokuła? Okazuje się, że ta część warzywa świetnie sprawdza się jako baza do chrupiącej przekąski z piekarnika. Po połączeniu z kilkoma prostymi dodatkami zmienia się w aromatyczne paluchy, które trudno zostawić na talerzu.
Paluchy z brokuła
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Po przygotowaniu obiadu z brokułem najczęściej zostaje gruba zielona łodyga. Zwykle trafia do kosza albo ląduje na dnie lodówki i szybko zostaje zapomniana. Tymczasem po obraniu i starciu dobrze sprawdza się w domowych wypiekach oraz wytrawnych przekąskach. Ma delikatny smak przypominający kalarepkę i dobrze łączy się z serem, jogurtem oraz ziołami. Dzięki temu z jednej części warzywa można przygotować coś zupełnie innego niż klasyczna zupa lub gotowane różyczki.

Zobacz wideo Brokuły najzdrowsze są na surowo!

Jak wykorzystać łodygę z brokuła? Z piekarnika wychodzi chrupiąca i aromatyczna

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że łodyga brokuła ma niemal taki sam smak jak jego różyczki. Po obraniu z twardszej skórki staje się delikatniejsza i świetnie nadaje się do ścierania, pieczenia albo miksowania. Po połączeniu z jogurtem, mąką i przyprawami zamienia się w miękkie w środku i chrupiące z zewnątrz paluchy. Taka przekąska dobrze sprawdza się zamiast chipsów, słonych paluszków lub krakersów.

Składniki:

  • 250 g łodygi brokuła,
  • 180 g mąki pszennej,
  • 150 g jogurtu naturalnego lub skyru,
  • 30 g tartego sera,
  • 30 ml oliwy,
  • 5 g proszku do pieczenia,
  • 5 g czosnku granulowanego,
  • 5 g oregano, tymianku lub ziół prowansalskich,
  • 5 g soli.

Domowe paluchy pachną jak świeże pieczywo. Dobrze pasują do sosów

Po upieczeniu paluchy mają lekko serowy aromat i delikatnie warzywny smak, który dobrze komponuje się z różnymi dodatkami. Najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe, kiedy ich skórka pozostaje chrupiąca. Sekret udanej konsystencji tkwi w dokładnym odciśnięciu startej łodygi z nadmiaru wody. Dzięki temu ciasto nie robi się zbyt luźne i łatwo formuje się z niego wałeczki.

Sposób przygotowania:

  1. Najpierw obierz łodygę brokuła z twardej skórki i zetrzyj ją na drobnych oczkach tarki. Przełóż startą masę do większej miski, wsyp sól i dokładnie wymieszaj, żeby warzywo zaczęło puszczać wodę.
  2. Po kilku minutach przełóż wszystko na sitko albo czystą ściereczkę i mocno odciśnij nadmiar płynu. Dzięki temu ciasto po połączeniu składników będzie zwarte i łatwiejsze do formowania.
  3. Do odciśniętej łodygi dodaj jogurt, dolej oliwę i wsyp starty ser. Następnie dosyp mąkę, proszek do pieczenia oraz przyprawy. Wymieszaj składniki najpierw łyżką, a później dłonią, aż powstanie miękkie ciasto o lekko elastycznej konsystencji. Jeśli masa zacznie kleić się do rąk, oprósz dłonie niewielką ilością mąki i dalej wyrabiaj ciasto przez chwilę.
  4. Z gotowej masy odrywaj kolejne kawałki i roluj je w cienkie wałeczki przypominające paluchy grissini. Układaj je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując niewielkie odstępy.
  5. Wstaw blaszkę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza i piecz przez około 12 do 15 minut w trybie góra dół. Pod koniec pieczenia włącz termoobieg na około 3 minuty, żeby skórka zrobiła się bardziej rumiana i chrupiąca. Po wyjęciu z piekarnika odstaw paluchy na kilka minut, żeby lekko przestygły i nabrały odpowiedniej struktury.

Brokułowe paluchy smakują dobrze także następnego dnia. Ser podkreśla ich aromat

Do ciasta dobrze pasują suszone pomidory, starty parmezan albo odrobina ostrej papryki, która nadaje bardziej wyrazisty smak. Część mąki pszennej można zastąpić pełnoziarnistą, dzięki czemu paluchy będą bardziej zwarte i lekko ciemniejsze po upieczeniu. Niektóre osoby dodają również sezam albo czarnuszkę, które dobrze komponują się z brokułem i serem. Z tej samej masy da się przygotować małe kulki pieczone w piekarniku albo warzywne kotleciki podsmażane na patelni. Gotową przekąskę najlepiej przechowywać w szczelnym pojemniku, wtedy zachowuje świeżość przez około dwa dni. Po schowaniu do lodówki staje się nieco bardziej miękka, dlatego przed podaniem warto włożyć ją na chwilę do nagrzanego piekarnika. 

Więcej o: