Bez pieczenia, wychodzi lekki jak chmurka. Do tego sernika nie dodaję tylko sera

Co jest potrzebne do zrobienia sernika na zimno? Wystarczy kilka prostych składników, żeby przygotować kremowy deser z malinowym smakiem i dużą porcją białka. Taka słodkość sprawdza się na rodzinne spotkania, weekendową przekąskę albo coś szybkiego po kolacji.
Sernik malinowy na zimno
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Latem deser bez pieczenia zwykle wygrywa z ciastami, które trzeba długo trzymać w nagrzanym piekarniku. Sernik na zimno od lat pojawia się na stołach podczas rodzinnych spotkań, ale dziś coraz częściej przygotowuje się go z produktów wysokobiałkowych i mniejszej ilości cukru. Twaróg, skyr i malinowe mleko proteinowe tworzą połączenie, które daje bardziej kremową konsystencję i wyraźniejszy smak owoców. Taki deser dobrze sprawdza się po obiedzie, ale wiele osób przygotowuje go również wieczorem jako chłodną przekąskę prosto z lodówki. 

Zobacz wideo Klasyk w nowej postaci, czyli sernik mango

Co jest potrzebne do zrobienia sernika na zimno? Malinowy smak przyciąga już po pierwszym kęsie

Sernik przygotowany na bazie twarogu i skyru ma zupełnie inną strukturę niż tradycyjne ciężkie wypieki. Masa pozostaje delikatna, ale po schłodzeniu dobrze trzyma formę i bez problemu daje się kroić. Dużą rolę odgrywa malinowe mleko proteinowe, które nadaje deserowi wyrazisty smak i dodatkową kremowość. Połączenie nabiału z malinami sprawia, że deser smakuje świeżo i lekko nawet po kilku godzinach chłodzenia. Erytrytol zastępuje cukier, dzięki czemu całość nie jest przesadnie słodka i lepiej podkreśla owocowy charakter.

Składniki:

  • 1 kg twarogu sernikowego,
  • 400 g skyru naturalnego,
  • 400 ml malinowego mleka,
  • 80 g erytrytolu,
  • 25 g żelatyny,
  • 90 ml gorącej wody,
  • 250 g mrożonych malin.

Lekka masa dobrze sprawdza się po obiedzie. Deser długo daje sytość

Największą różnicę w takim deserze robi konsystencja masy. Zbyt szybkie mieszanie albo dodanie gorącej żelatyny potrafi sprawić, że sernik straci swoją kremowość i zrobi się zbity. Dobrze schłodzona masa powinna być gładka, lekka i stabilna po pokrojeniu. Mrożone maliny warto wrzucać dopiero pod koniec mieszania, ponieważ wtedy zachowują swój kształt i nie barwią całego deseru na różowo.

Sposób przygotowania:

  1. Wsyp żelatynę do niewielkiej miski, następnie dolej gorącą wodę i mieszaj do chwili, aż całość stanie się całkowicie płynna. Odstaw ją na bok, żeby lekko przestygła.
  2. W tym czasie przełóż do dużej misy twaróg, dodaj skyr, wlej malinowe mleko proteinowe i wsyp erytrytol. Zacznij miksować spokojnie, dzięki czemu masa połączy się równomiernie i pozostanie kremowa.
  3. Po kilku minutach zwiększ obroty miksera i mieszaj do momentu uzyskania gładkiej konsystencji bez grudek. Do lekko przestudzonej żelatyny dodaj kilka łyżek masy serowej i dokładnie wymieszaj. Dzięki temu składniki wyrównają temperaturę i żelatyna łatwiej połączy się z resztą deseru. Następnie powoli dolej ją do misy i cały czas mieszaj na niższych obrotach.
  4. Na końcu wsyp mrożone maliny i połącz je z masą przy pomocy łyżki albo silikonowej szpatułki. Nie mieszaj zbyt długo, ponieważ owoce powinny pozostać w większych kawałkach.
  5. Przelej gotową masę do tortownicy i dokładnie wyrównaj wierzch. Formę wstaw do lodówki na minimum 6 godzin, ale najlepiej zostawić sernik do chłodzenia przez całą noc. Po tym czasie deser staje się stabilny, dobrze się kroi i zachowuje kremową strukturę.

Schłodzony deser smakuje jeszcze lepiej. Dodatki podkreślają smak malin

Malinowy sernik na zimno dobrze komponuje się z chrupiącymi dodatkami i świeżymi owocami. Na wierzchu świetnie wyglądają świeże maliny, borówki albo cienkie wiórki białej czekolady, które przełamują lekko kwaskowy smak owoców. Część osób przygotowuje również cienki spód z pokruszonych herbatników, ponieważ dzięki temu deser przypomina klasyczne serniki z cukierni. W środku dobrze sprawdzają się także kawałki truskawek albo kilka rozgniecionych malin, które nadają masie bardziej intensywny kolor. Po schłodzeniu masa pozostaje kremowa i dobrze utrzymuje swój kształt nawet następnego dnia. Sernik najlepiej trzymać w lodówce pod przykryciem, ponieważ wtedy zachowuje świeżość i nie przechodzi zapachami innych produktów. 

Więcej o: