Latem deser bez pieczenia zwykle wygrywa z ciastami, które trzeba długo trzymać w nagrzanym piekarniku. Sernik na zimno od lat pojawia się na stołach podczas rodzinnych spotkań, ale dziś coraz częściej przygotowuje się go z produktów wysokobiałkowych i mniejszej ilości cukru. Twaróg, skyr i malinowe mleko proteinowe tworzą połączenie, które daje bardziej kremową konsystencję i wyraźniejszy smak owoców. Taki deser dobrze sprawdza się po obiedzie, ale wiele osób przygotowuje go również wieczorem jako chłodną przekąskę prosto z lodówki.
Sernik przygotowany na bazie twarogu i skyru ma zupełnie inną strukturę niż tradycyjne ciężkie wypieki. Masa pozostaje delikatna, ale po schłodzeniu dobrze trzyma formę i bez problemu daje się kroić. Dużą rolę odgrywa malinowe mleko proteinowe, które nadaje deserowi wyrazisty smak i dodatkową kremowość. Połączenie nabiału z malinami sprawia, że deser smakuje świeżo i lekko nawet po kilku godzinach chłodzenia. Erytrytol zastępuje cukier, dzięki czemu całość nie jest przesadnie słodka i lepiej podkreśla owocowy charakter.
Składniki:
Największą różnicę w takim deserze robi konsystencja masy. Zbyt szybkie mieszanie albo dodanie gorącej żelatyny potrafi sprawić, że sernik straci swoją kremowość i zrobi się zbity. Dobrze schłodzona masa powinna być gładka, lekka i stabilna po pokrojeniu. Mrożone maliny warto wrzucać dopiero pod koniec mieszania, ponieważ wtedy zachowują swój kształt i nie barwią całego deseru na różowo.
Sposób przygotowania:
Malinowy sernik na zimno dobrze komponuje się z chrupiącymi dodatkami i świeżymi owocami. Na wierzchu świetnie wyglądają świeże maliny, borówki albo cienkie wiórki białej czekolady, które przełamują lekko kwaskowy smak owoców. Część osób przygotowuje również cienki spód z pokruszonych herbatników, ponieważ dzięki temu deser przypomina klasyczne serniki z cukierni. W środku dobrze sprawdzają się także kawałki truskawek albo kilka rozgniecionych malin, które nadają masie bardziej intensywny kolor. Po schłodzeniu masa pozostaje kremowa i dobrze utrzymuje swój kształt nawet następnego dnia. Sernik najlepiej trzymać w lodówce pod przykryciem, ponieważ wtedy zachowuje świeżość i nie przechodzi zapachami innych produktów.