Boczniaki od dawna są obecne w polskiej kuchni, jednak najczęściej traktowano je jako dodatek do obiadu albo składnik sosów. W ostatnim czasie wykorzystuje się je w daniach inspirowanych kuchnią uliczną. Po upieczeniu w wysokiej temperaturze ich struktura staje się bardziej włóknista, a przyprawy dobrze wnikają pomiędzy kawałki grzybów. Dzięki temu sprawdzają się w pitach, wrapach i burgerach zamiast klasycznego mięsa. Air fryer dodatkowo sprawia, że brzegi delikatnie się rumienią i robią lekko chrupiące bez dużej ilości tłuszczu.
Zobacz wideo Flaczki z boczniaków [HAPS VEGE]
Czym można zastąpić kurczaka? Boczniaki po upieczeniu przypominają szarpane mięso
Boczniaki mają naturalnie włóknistą strukturę, dlatego świetnie sprawdzają się jako roślinna alternatywa dla mięsa. Dużą rolę odgrywa tutaj odpowiednia marynata z dodatkiem wędzonej papryki, sosu sojowego i przypraw, które podkreślają głęboki smak umami. Wysoka temperatura sprawia, że nabierają aromatu kojarzonego z grillowanymi potrawami i klasycznym street foodem.
Składniki:
- 500 g boczniaków,
- 20 ml oliwy,
- 5 ml sosu sojowego,
- 5 g erytrytolu lub miodu,
- łyżeczka wędzonej papryki,
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki,
- 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego,
- szczypta chili,
- sól i pieprz do smaku.
Chrupiące brzegi i soczysty środek robią największe wrażenie. Odpowiednie przygotowanie zmienia wszystko
Boczniaki są niskokaloryczne i zawierają sporo błonnika, dlatego często pojawiają się w lekkich obiadach. Dobrze chłoną przyprawy i marynaty, przez co po upieczeniu nabierają intensywnego aromatu. Ich struktura sprawia, że po rozdzieleniu na cienkie paski przypominają szarpane mięso. W połączeniu z warzywami i pieczonymi dodatkami tworzą sycący posiłek bez uczucia ciężkości. To właśnie odpowiednia struktura sprawia, że po upieczeniu przypominają popularne dania typu pulled meat.
Sposób przygotowania:
- Przygotowanie boczniaków zacznij od dokładnego oczyszczenia grzybów. Najlepiej przetrzyj je lekko wilgotnym ręcznikiem papierowym albo miękką szczoteczką, ponieważ zbyt duża ilość wody utrudnia późniejsze pieczenie.
- Następnie porwij boczniaki rękami na cienkie paski wzdłuż włókien. Dzięki temu po upieczeniu ich końcówki staną się bardziej chrupiące, a środek pozostanie miękki. Im bardziej nieregularne kawałki, tym lepiej przypiekają się brzegi i tym intensywniejszy robi się smak boczniaków.
- Do większej miski przełóż przygotowane grzyby. Do osobnego naczynia dolej oliwę oraz sos sojowy, następnie wsyp przyprawy i dokładnie wymieszaj całość, aż powstanie gęsta marynata.
- Gotową mieszankę przelej do boczniaków i dokładnie połącz rękami tak, aby przyprawy dostały się pomiędzy wszystkie kawałki. Odstaw całość na kilkanaście minut, ponieważ wtedy smak staje się bardziej wyrazisty i równomierny.
- Zamarynowane boczniaki przełóż do kosza air fryera dość luźno, aby gorące powietrze mogło swobodnie krążyć pomiędzy kawałkami. Piecz je przez około 18 minut w temperaturze 180°C.
- W połowie czasu delikatnie przemieszaj zawartość kosza albo lekko nim potrząśnij, dzięki czemu boczniaki równomiernie się zrumienią. Po upieczeniu powinny być lekko chrupiące na końcach, dobrze przypieczone i aromatyczne.
- Przy przygotowaniu na patelni rozgrzej ją mocniej i przełóż boczniaki bez przykrycia. Na początku grzyby puszczą trochę wody, dlatego warto dać im chwilę, aż wilgoć odparuje. Dopiero później zaczną się rumienić i nabierać głębszego smaku. Smaż je do momentu, aż brzegi zrobią się lekko chrupiące i wyraźnie przyrumienione.
Ten przepis świetnie sprawdza się w wielu wersjach. Boczniaki smakują dobrze także następnego dnia
Szarpane boczniaki bardzo dobrze komponują się z różnymi dodatkami i łatwo zamieniają się w pełnowartościowy obiad. Świetnie smakują podane w miękkiej picie z lekkim Coleslawem, świeżymi warzywami i jogurtowym sosem. Dobrze sprawdzają się również jako składnik wrapów, burgerów oraz kolorowych bowlów inspirowanych kuchnią street foodową. W połączeniu z ryżem, kaszą bulgur albo pieczonymi ziemniakami tworzą sycący posiłek, który długo daje uczucie sytości. Boczniaki dobrze chłoną przyprawy, dlatego łatwo zmienić charakter dania dodatkiem curry, ostrej papryki albo ziół. Po wystudzeniu zachowują przyjemną strukturę, dlatego nadają się także do lunchboxów.