Nie sypię już na jajecznicę. Z tego składnika robię pastę, która pasuje do wszystkiego

Jak zrobić samemu pesto? Wcale nie trzeba sięgać po bazylię ani drogie dodatki znane z włoskich receptur. Wiosną świetnie sprawdza się składnik, który wiele osób ma pod ręką niemal każdego dnia. Połączony z kilkoma prostymi produktami tworzy aromatyczną pastę o wyrazistym smaku i przyjemnej strukturze.
Pesto ze szczypiorku
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Szczypiorek zwykle trafia na kanapki, do twarożku albo na jajecznicę. Rzadziej wykorzystuje się go jako bazę bardziej charakternego dodatku do posiłków. Tymczasem jego intensywny aromat dobrze sprawdza się w domowej paście inspirowanej klasycznym pesto. Połączenie świeżych zielonych łodyżek z chrupiącymi ziarnami i wyrazistymi dodatkami daje ciekawy efekt, który pasuje zarówno do pieczywa, jak i dań serwowanych na ciepło.

Zobacz wideo Kopytka z pesto pietruszkowym [Kuchnia Hapsa]

Jak zrobić samemu pesto? Szczypiorek zastępuje bazylię i świetnie sobie radzi

Pesto najczęściej kojarzy się z bazylią, oliwą i orzeszkami piniowymi, jednak istnieje wiele mniej oczywistych wersji tej popularnej pasty. Wariant przygotowany na bazie szczypiorku wyróżnia się lekką ostrością oraz intensywnym aromatem. Dodatkowego charakteru nadają mu chrzan i czosnek, które dobrze współgrają z delikatną kwasowością soku z cytryny. Całość uzupełniają prażone ziarna słonecznika, dzięki którym pasta zyskuje ciekawszą konsystencję i przyjemną chrupkość.

Składniki:

  • 30 g szczypiorku,
  • 10 g czosnku,
  • 10 g chrzanu,
  • 70 g ziaren słonecznika,
  • 30 ml soku z cytryny,
  • 40 g tartego sera żółtego,
  • 50 ml oliwy,
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • 60 ml wody.

Ta pasta pasuje do wielu codziennych dań. W lodówce zyskuje jeszcze lepszy smak

Pesto ze szczypiorku dobrze komponuje się z pieczywem, tortillami oraz krakersami. Można wymieszać je również z gorącym makaronem lub wykorzystać jako dodatek do pieczonych warzyw. Jego intensywny aromat sprawia, że nawet niewielka porcja wyraźnie wpływa na smak całego dania. Po schłodzeniu składniki jeszcze lepiej się ze sobą łączą, dlatego wiele osób przygotowuje taką pastę z wyprzedzeniem. Dzięki obecności słonecznika masa nie jest całkowicie gładka, co nadaje jej bardziej interesującą strukturę.

Sposób przygotowania:

  1. Wsyp ziarna słonecznika na suchą patelnię i podgrzewaj je przez kilka minut na średnim ogniu, regularnie mieszając. Gdy nabiorą lekko złotego koloru i zaczną wydzielać przyjemny aromat, odstaw je do ostygnięcia.
  2. Umyj szczypiorek, dokładnie go osusz i pokrój na mniejsze kawałki, aby łatwiej połączył się z pozostałymi składnikami.
  3. Do kielicha blendera wsyp szczypiorek, dodaj obrany i rozdrobniony czosnek, chrzan, ser oraz podprażony słonecznik. Dolej sok z cytryny, oliwę i część wody, a następnie rozpocznij miksowanie.
  4. W trakcie blendowania obserwuj strukturę masy i stopniowo dolewaj pozostały płyn, jeśli pasta okaże się zbyt gęsta. Mieszaj do momentu uzyskania konsystencji, która będzie wygodna do rozsmarowania na pieczywie lub wymieszania z makaronem.
  5. Na końcu dodaj sól i jeszcze raz dokładnie połącz wszystkie składniki. Gotową pastę przełóż do czystego słoiczka i wstaw do lodówki na kilkadziesiąt minut. Po schłodzeniu smaki staną się bardziej wyraziste, a całość nabierze odpowiedniej gęstości.

Chrupiące dodatki nadają jej wyjątkowy charakter. Każda porcja smakuje trochę inaczej

Prażony słonecznik odpowiada nie tylko za smak, ale również za strukturę całej pasty. Część ziaren można pozostawić w większych kawałkach, dzięki czemu po zmiksowaniu będą wyraźnie wyczuwalne. Ciekawym dodatkiem jest także świeża natka pietruszki, która wnosi nieco łagodniejszy aromat i wzbogaca kolor. Osoby lubiące ostrzejsze smaki często sięgają po odrobinę świeżej papryczki chili, która dobrze komponuje się ze szczypiorkiem. Tak przygotowana pasta sprawdza się jako dodatek do grillowanych warzyw, pieczonych ziemniaków oraz domowych kanapek. Można wykorzystać ją również jako smarowidło do wrapów lub składnik wytrawnych przekąsek. Przechowywana w szczelnie zamkniętym słoiku zachowuje świeżość przez kilka dni. Warstwa oliwy na powierzchni pomaga dłużej utrzymać jej aromat i odpowiednią konsystencję. 

Więcej o: