Błyszczące truskawki wyglądające jak zamknięte w cienkiej tafli szkła od razu przyciągają uwagę. Tanghulu od lat jest znane w Chinach, jednak dopiero niedawno zyskało ogromną popularność na całym świecie. Wszystko za sprawą prostego połączenia owoców i karmelizowanego cukru, które daje niezwykle efektowny rezultat. Choć deser prezentuje się jak słodycz z cukierni, bez problemu można przygotować go we własnej kuchni.
Tanghulu wywodzi się z północnych Chin i od setek lat należy do najpopularniejszych ulicznych przekąsek. Według jednej z legend początki deseru związane są z owocami głogu gotowanymi w cukrze. Z czasem przepis zaczął ewoluować, a tradycyjne owoce zastępowano innymi gatunkami. Dziś szczególną popularnością cieszą się truskawki, które dzięki swojej soczystości doskonale komponują się z cienką warstwą cukrowej polewy. Tanghulu pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli chińskiego street foodu.
Składniki na chińskie lizaki:
Dodatkowo należy przygotować kilka bambusowych lub drewnianych patyczków oraz miskę z lodowatą wodą.
Kluczem do sukcesu jest odpowiednie przygotowanie syropu cukrowego. To od niego zależy, czy owoce pokryją się charakterystyczną, przezroczystą i chrupiącą warstwą. Aby uzyskać taki efekt, syrop należy podgrzać do temperatury około 150 stopni Celsjusza. Po ostygnięciu utworzy on cienką, błyszczącą skorupkę. Przed zanurzeniem owoców warto również dokładnie je osuszyć, ponieważ nawet niewielka ilość wilgoci może utrudnić uzyskanie pożądanego rezultatu. Należy też wcześniej przygotować lodowatą wodę z kostkami, ponieważ czas ma tutaj duże znaczenie.
Sposób przygotowania:
Tanghulu można przygotować nie tylko z truskawek. Doskonale sprawdzają się także winogrona, kiwi, mandarynki, borówki oraz niewielkie jabłka. Owoce o lekko kwaśnym smaku dobrze równoważą słodycz karmelizowanego cukru, dzięki czemu deser nie wydaje się zbyt słodki. Coraz częściej spotyka się również wersje przygotowane z pomidorków koktajlowych, które zaskakują nietypowym połączeniem smaków. Gotowe tanghulu najlepiej smakuje tego samego dnia. Cukrowa skorupka z czasem chłonie wilgoć z powietrza i stopniowo traci chrupkość. Jeśli deser musi zaczekać, warto umieścić go w szczelnym pojemniku wyłożonym papierem do pieczenia. Polewa nie powinna sklejać się podczas przechowywania. Dzięki temu słodka przekąska zachowa atrakcyjny wygląd i przyjemną strukturę przez dłuższy czas.