Smakuje jak Kinder Pingui, ale w wersji XXL. Goście proszą o dokładkę, zanim skończą pierwszy kawałek

Ciasto Kinder Pingui nie wymaga pieczenia kilku osobnych blatów ani przygotowywania skomplikowanych kremów. Wystarczy jeden kakaowy spód, śmietankowa masa i cienka warstwa czekolady, by uzyskać deser wyglądający jak z cukierni. To przepis, który sprawdzi się nawet wtedy, gdy nie masz dużego doświadczenia w kuchni.
Ciasto Kinder Pingui
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Nie każdy efektowny deser wymaga wielu godzin pracy. Ciasto Kinder Pingui jest tego doskonałym przykładem. Charakterystyczna warstwa czekolady ukryta pomiędzy dwiema częściami kremu sprawia, że po przekrojeniu prezentuje się wyjątkowo apetycznie. Kluczem do sukcesu jest zachowanie właściwej kolejności składania ciasta. Dzięki temu można uzyskać deser, który zachwyca wyglądem i smakiem.

Zobacz wideo Matteo Brunetti piecze pyszne waniliowe ciasto ryżowe. "Torta degli addobbi - Torta di riso"

Ciasto Kinder Pingui to uwielbiany batonik w wersji XXL. Ten deser pozwala cieszyć się znanym smakiem w znacznie większym wydaniu

Miłośnicy słodyczy szybko zauważą, skąd wzięła się inspiracja dla tego wypieku. Ciasto Kinder Pingui nawiązuje do popularnego batonika, który łączy mleczne nadzienie z czekoladową otoczką. W domowej wersji wszystko jest jednak większe. Zamiast kilku kęsów można cieszyć się dużym kawałkiem kremowego deseru. Nie brakuje tu delikatnej masy śmietankowej, kakaowego ciasta i warstwy czekolady, która przywodzi na myśl smak oryginału. Właśnie dlatego ten wypiek często określany jest jako batonik Kinder Pingui w wersji XXL. Po przekrojeniu doskonale widać wszystkie warstwy, które tworzą charakterystyczny wygląd deseru. To ciasto sprawdza się zarówno podczas rodzinnych spotkań, jak i większych uroczystości. Trudno o lepszą propozycję dla osób, które lubią słodycze inspirowane znanymi produktami. Jeden kawałek wystarczy, by przypomnieć sobie smak popularnego batonika.

Składniki na ciasto:

  • 4 duże jajka,
  • 1 szklanka cukru,
  • 100 ml mleka,
  • 1/2 szklanki oleju,
  • 3 płaskie łyżki kakao,
  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1/2 łyżeczki sody.

Składniki na warstwę czekoladową:

  • 100 g gorzkiej czekolady,
  • 40 g masła.

Składniki na krem:

  • 500 g śmietanki kremówki 36 proc.,
  • 250 g mascarpone,
  • 2 czubate łyżki cukru.

Do nasączenia:

  • 150 ml wody.

Na polewę:

  • 100 g czekolady,
  • 40 g masła.

Sposób przygotowania:

  1. Jajka ubij z cukrem na jasną i puszystą masę.
  2. Dodaj mleko, olej oraz przesianą mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sodę. Zmiksuj składniki tylko do połączenia.
  3. Przelej masę do formy o wymiarach około 32 x 21 cm. Piecz przez 35 minut w temperaturze 180 st. C.
  4. Po wystudzeniu przekrój ciasto na dwa równe blaty.
  5. Rozpuść czekoladę z masłem przeznaczone na środkową warstwę i odstaw do lekkiego przestudzenia.
  6. Ubij śmietankę z mascarpone oraz cukrem na gęsty krem.
  7. Dolny blat nasącz połową wody i wyłóż połowę kremu.
  8. Rozprowadź cienką warstwę czekolady.
  9. Nałóż pozostały krem i przykryj drugim blatem.
  10. Nasącz wierzch pozostałą wodą.
  11. Rozpuść składniki na polewę i rozprowadź ją na powierzchni ciasta.
  12. Schładzaj w lodówce przez minimum kilka godzin.

Odpowiednia temperatura składników ma ogromne znaczenie. To właśnie ona decyduje o konsystencji kremowej warstwy

Największym błędem podczas przygotowywania tego deseru jest używanie produktów w temperaturze pokojowej. Schłodzona śmietanka znacznie szybciej nabiera odpowiedniej objętości. Podobnie działa mascarpone, które po wyjęciu prosto z lodówki lepiej łączy się z kremówką. Warto pamiętać również o temperaturze naczyń. Zimna miska pomaga utrzymać stabilność masy podczas ubijania. Dzięki temu krem pozostaje puszysty i łatwo rozprowadza się na cieście. Istotne jest także kontrolowanie czasu miksowania. Gdy masa osiągnie odpowiednią gęstość, należy zakończyć ubijanie. Pozwala to zachować lekką strukturę i uniknąć zwarzenia kremu. Taki szczegół często decyduje o końcowym efekcie całego wypieku.

Dodatek owoców może całkowicie odmienić smak wypieku. Jedna niewielka zmiana pozwala stworzyć zupełnie nową wersję deseru

Klasyczny przepis można łatwo wzbogacić o dodatkowe składniki. Szczególnie dobrze sprawdzają się maliny, które wprowadzają przyjemną kwaskową nutę. Owoce przełamują słodycz kremu i dodają deserowi świeżości. Ciekawym rozwiązaniem są także wiśnie lub czarne porzeczki. Osoby lubiące bardziej nowoczesne połączenia mogą sięgnąć po krem pistacjowy. Niewielka ilość takiego dodatku nadaje wypiekowi zupełnie inny charakter. Coraz częściej spotyka się również wersje z dodatkiem kokosowych wiórków. Dzięki nim deser zyskuje subtelny aromat i ciekawszą strukturę. Takie modyfikacje nie wymagają dużego nakładu pracy. Pozwalają natomiast przygotować ciasto dopasowane do własnych upodobań.

Więcej o: