Sezon na fasolkę szparagową trwa krótko, dlatego wiele osób chętnie korzysta z niej tak często, jak tylko się da. Kiedy jednak po raz kolejny trafia na talerz w tej samej wersji, łatwo odnieść wrażenie, że smakuje identycznie jak wcześniej. Dobrym rozwiązaniem jest niewielka zmiana dodatków, która pozwala spojrzeć na znane warzywo z innej strony. W tym przypadku główną rolę odgrywają płatki migdałowe, które po podsmażeniu stają się aromatyczne i przyjemnie chrupiące.
Połączenie fasolki szparagowej z płatkami migdałowymi od lat pojawia się w wielu europejskich kuchniach. Delikatne warzywo dobrze komponuje się z orzechowym aromatem i maślanym smakiem. Dodatkowym atutem jest chrupkość, której często brakuje w tradycyjnej wersji z bułką tartą. Tak przygotowana sprawdza się jako samodzielna przekąska lub dodatek do ryb, mięs i pieczonych ziemniaków.
Składniki:
Sok z cytryny pełni w tym przepisie ważną funkcję. Jego lekko kwaśny smak równoważy maślany aromat i sprawia, że całość wydaje się świeższa. W połączeniu z migdałami tworzy dobrze znane zestawienie smaków, które pasuje do wielu sezonowych warzyw. To właśnie ten składnik sprawia, że danie zachowuje lekki charakter.
Sposób przygotowania:
Tak przygotowaną fasolkę można wykorzystać na więcej niż jeden sposób. Po ostudzeniu dobrze komponuje się z sałatą, pomidorami i serem feta. Pasuje także do pieczonych ryb, grillowanego kurczaka oraz młodych ziemniaków. Część osób podaje ją również jako element letnich sałatek zabieranych do pracy. Jeśli po posiłku zostanie niewielka porcja, wystarczy przełożyć ją do szczelnego pojemnika i schować do lodówki, następnego dnia nadal zachowuje dobry smak i przyjemną strukturę. Do masła można dodać odrobinę świeżej natki pietruszki lub tymianku, które dobrze współgrają z migdałami. Ciekawym dodatkiem jest także starty parmezan, który nadaje potrawie bardziej wyrazisty charakter. Dzięki temu jedno danie można podać na kilka różnych sposobów bez powtarzania tych samych smaków.