Nie każdy deser od razu zdradza, co kryje w środku. Niektóre przepisy od lat krążą między różnymi krajami i z czasem zdobywają nowych miłośników. Taką historię mają smażone lody, które pojawiły się już w XIX wieku i do dziś zaskakują połączeniem gorącej panierki z zimnym wnętrzem. Coraz częściej przygotowuje się je również w domu, ponieważ cały sekret tkwi w odpowiednim schłodzeniu lodów i krótkim smażeniu.
Smażone lody wyglądają niepozornie, ale ich przygotowanie opiera się na prostym pomyśle. Bardzo mocno schłodzone kulki zostają szczelnie otoczone panierką, która podczas krótkiej obróbki termicznej tworzy chrupiącą warstwę ochronną. To właśnie odpowiednio przygotowana panierka sprawia, że wnętrze pozostaje zimne mimo kontaktu z gorącym olejem. Tego typu deser był znany już w XIX wieku w Stanach Zjednoczonych, a z czasem trafił do kuchni w wielu innych częściach świata.
Składniki:
Przed rozpoczęciem warto przygotować wszystkie składniki i zrobić miejsce w zamrażarce. Dzięki temu kolejne etapy przebiegają sprawnie, a lody nie zdążą się ogrzać przed smażeniem. Najlepszy efekt daje praca z dobrze schłodzonymi kulkami, które zachowują swój kształt podczas panierowania i smażenia. Krótki kontakt z gorącym olejem wystarcza, aby panierka stała się złocista i chrupiąca.
Sposób przygotowania:
Do przygotowania panierki dobrze sprawdzają się również drobno zmielone płatki kukurydziane, wiórki kokosowe albo mielone orzechy. Każdy z tych dodatków nadaje deserowi inny smak i strukturę. Lody śmietankowe świetnie komponują się z polewą czekoladową, a karmelowe z prażonymi orzechami lub świeżymi malinami. Dobrym uzupełnieniem jest także delikatna posypka z cukru pudru i cynamonu. Kulki można przygotować wcześniej i pozostawić w zamrażarce aż do momentu smażenia. Dzięki temu cały proces przebiega szybciej i wygodniej.