Kakao potaniało o 61 proc., a czekolada wciąż droga. Dziś robię deser, który przebija gotowce

Czekolada nadal jest droga, choć ceny kakao wyraźnie spadły. Dla wielu osób to spore zaskoczenie, ponieważ surowiec kosztuje dziś znacznie mniej niż w czasie rekordowych podwyżek. Z okazji Światowego Dnia Czekolady warto sprawdzić, dlaczego na sklepowych półkach wciąż nie widać obniżek.
Pianka czekoladowa na biszkoptach
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

7 lipca, przypada Światowy Dzień Czekolady. To dobra okazja, by spojrzeć nie tylko na ulubione słodycze, ale także na sytuację na rynku kakao. Wielu klientów zastanawia się, dlaczego tabliczki czekolady nadal kosztują więcej, mimo że ceny surowca wyraźnie spadły. Odpowiedź nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Analitycy Finax podkreślają, że rynek wciąż odczuwa skutki jednego z największych kryzysów w historii upraw tego produktu.

Zobacz wideo Zaskocz domowników. Zrób domową nutellę!

Kakao wyraźnie potaniało. Czekolada nadal pozostaje droga

Na początku 2025 roku ceny kakao osiągnęły historyczny rekord i przekroczyły 10,7 tys. dolarów za tonę (ok. 40 tys. zł). Przyczyną nie był wzrost zainteresowania czekoladą, lecz problemy z uprawami w Ghanie i na Wybrzeżu Kości Słoniowej, które odpowiadają za ponad 60 proc. światowej produkcji tego produktu. Susze, choroby kakaowców oraz niskie zapasy doprowadziły do ograniczenia dostaw i gwałtownego wzrostu cen surowca. Do maja 2026 roku jego wartość spadła już o 61 proc., jednak na sklepowych półkach wciąż nie widać wyraźnych obniżek.

Wynika to z faktu, że producenci realizują wcześniej zawarte kontrakty, a jednocześnie nadal ponoszą wysokie koszty cukru, mleka, energii, transportu, opakowań i wynagrodzeń. Z tego powodu ceny tabliczek reagują znacznie wolniej niż notowania kakao. Jak podaje Finax, w 2025 roku czekolada w Polsce podrożała o ponad 32 proc., mimo że sam surowiec był już wyraźnie tańszy. Prognozy na kolejne lata są jednak bardziej optymistyczne. Bank Światowy przewiduje, że średnia cena kakao w 2026 roku wyniesie około 3800 dolarów za tonę (ok. 14 tys. zł), w 2027 roku oczekiwany jest niewielki wzrost do około 4200 dolarów za tonę (ok. 15,7 tys. zł).

Co można zrobić z dużą ilością czekolady? Domowy deser zachwyca prostotą, pianka smakuje każdemu

Coraz wyższe ceny gotowych słodyczy sprawiają, że wiele osób częściej przygotowuje desery w domu. Pianka czekoladowa na biszkoptach to jedna z tych propozycji, które nie wymagają długich przygotowań, a wyglądają bardzo efektownie. Delikatna masa i miękkie biszkopty tworzą połączenie, które trudno przebić.

Składniki:

  • 200 g gorzkiej czekolady,
  • 500 g śmietanki kremówki 30 proc.,
  • 250 g serka mascarpone,
  • 80 g cukru pudru,
  • 10 g żelatyny,
  • 50 g zimnej wody,
  • 200 g biszkoptów,
  • 20 g startej gorzkiej czekolady do dekoracji.

Przygotowanie jest naprawdę łatwe. Efekt zachwyca każdym kęsem

Pianka czekoladowa na biszkoptach świetnie sprawdza się wtedy, gdy ma spędzić kilka godzin w lodówce. Dzięki temu masa dobrze tężeje, a spód staje się miękki i przyjemny w jedzeniu. To deser, który najlepiej przygotować wcześniej, ponieważ po schłodzeniu smakuje jeszcze lepiej. 

Sposób przygotowania:

  1. Najpierw zalej żelatynę zimną wodą i odstaw, aby napęczniała. W tym czasie połam czekoladę na mniejsze kawałki i rozpuść ją w kąpieli wodnej albo w kuchence mikrofalowej. Odstaw ją na chwilę, aby lekko przestygła.
  2. Do dużej miski przełóż mascarpone, wsyp cukier puder i wlej dobrze schłodzoną śmietankę. Ubij całość na puszystą masę, a następnie dodaj rozpuszczoną czekoladę i dokładnie wymieszaj, aż składniki połączą się w jednolitą całość.
  3. Napęczniałą żelatynę delikatnie podgrzej do całkowitego rozpuszczenia, pilnując, aby jej nie zagotować. Dodaj kilka łyżek masy czekoladowej, dokładnie wymieszaj, a następnie połącz z pozostałą częścią kremu. Dzięki temu żelatyna równomiernie rozprowadzi się w całym deserze.
  4. Na dnie naczynia ułóż warstwę biszkoptów i przykryj ją częścią przygotowanej masy. Powtarzaj te czynności do wykorzystania wszystkich składników. Na końcu wyrównaj wierzch, posyp startą czekoladą i wstaw deser do lodówki na co najmniej 4 godziny. Po schłodzeniu pianka będzie zwarta, a biszkopty odpowiednio zmiękną.

Ten deser łatwo dopasujesz do swojego gustu. Każda wersja smakuje świetnie

Piankę czekoladową można podać w dużym szklanym naczyniu lub w małych pucharkach. Świeże maliny, truskawki, borówki, wiśnie albo porzeczki przyjemnie przełamują słodycz. Zamiast klasycznych biszkoptów dobrze sprawdzą się także kakaowe herbatniki lub cienki spód upieczony w jednej formie. Część gorzkiej czekolady warto zastąpić mleczną, jeśli deser ma być delikatniejszy. Kilka kropel ekstraktu waniliowego albo niewielka ilość kawy rozpuszczalnej jeszcze mocniej podkreślają smak. Gotowy deser zachowuje świeżość przez około 2 dni, jeśli pozostaje w lodówce pod przykryciem. 

Więcej o: